Byłam tu

Wydanie
Bukowy Las, .
Liczba stron
328
Wymiary
13,5 × 20,5 cm
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
ISBN
9788364481949
Waga
0,34 kg
Język
polski
Tłumaczenie
Wum Nina
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Najnowsza powieść autorki bestsellerów Zostań, jeśli kochasz i Wróć, jeśli pamiętasz Ta przejmująca do głębi powieść jest historią Cody Reynolds, zmagającej się z samobójstwem najlepszej przyjaciółki. Poszukiwanie odpowiedzi na pytanie: "czemu Meg odebrała sobie życie?" rzuci Cody w wir podróży tropem przyjaciółki, która z zapyziałego miasteczka wyjechała na prestiżowe studia, ale też do granic samopoznania i na spotkanie z wielkim niebezpieczeństwem. Bohaterka będzie zmuszona zakwestionować wszystko, co dotąd uważała za pewnik. Nie tylko swoją relację z wspaniałą, charyzmatyczną Meg – ale i znaczenie takich pojęć, jak życie, miłość, śmierć i przebaczenie. Gayle Forman w najwyższej formie znów pisze o najistotniejszych życiowych problemach ­– nie tylko młodych ludzi. „Byłam tu to doskonały w proporcjach koktajl z tajemnicy, tragedii i romansu. Gayle Forman daje nam bezkompromisowo szczery portret osoby zmuszonej zebrać się odwagę, jakiej potrzeba, aby żyć dalej po niszczącej stracie". Stephen Chbosky „Nie tylko pięknie napisane i głęboko wzruszające, ale i bardzo WAŻNE. Brawo. Po prostu brawo". Sarah Dessen „Podobnie jak w Zostań, jeśli kochasz Forman proponuje nam przenikliwą analizę stanu zawieszenia między życiem a śmiercią. Pisze też o odwadze niezbędnej, by żyć dalej". PUBLISHERS WEEKLY Gayle Forman jest nagradzaną amerykańską pisarką. Zanim zaczęła pisać powieści, pracowała jako dziennikarka, publikując się m.in. w „Seventeen", „Cosmopolitan” i „Elle. Po rocznej podróży dookoła świata w 2002 r. napisała swoją pierwszą powieść. Mieszka z rodziną w Nowym Jorku

Opinie czytelników

(brak)
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Czy samobójstwo to decyzja tchórzy czy odważne posunięcie? Meg pewnego dnia postanawia odebrać sobie życie. I tu zaczynają się pytania Cody (jej najlepszej przyjaciółki) co skłoniło ją do tego posunięcia. Uwielbiam książki tej autorki, mimo iż jej grupa docelowa to młodzi ludzie, nie ma upchanego wątku miłosnego na siłę wszędzie.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-03
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/262443

I was here

"Byłam tu" to moja czwarta przeczytana książka autorstwa Gayle Forman i wygląda na to, że sięgam po twórczość tej pani odruchowo, kiedy tylko przydarzy się taka sposobność. Przyznaję, iż przemyślałam sprawę i stwierdziłam, że to wina Forman - jej pióro mnie przyciąga, więc czemu by się opierać i odrzucać takie wartościowe książki? A o tym, czy wydana u nas w zeszłym roku pozycja jest pouczająca, wspomnę za chwilę."Dostałaś stertę kamieni. Wyczyściłaś je do połysku i zrobiłaś ładny naszyjnik. Meg dostała klejnoty i powiesiła się razem z nimi."Powieść zaczyna się dosyć nietypowo, bo od uroczystości pogrzebowych Meg. Cody nie jest w stanie uwierzyć w samobójstwo swojej najlepszej przyjaciółki - stało się to tak nagle, bez jakiejkolwiek zapowiedzi. Sądzić można by, iż śmierć dziewczyny to jedyna stała, która będzie trzymała historię razem, jednak zagłębiając się coraz dalej w tekst, ukazują się rzeczy przeczące temu stwierdzeniu - karty odkrywane przez Cody to istne szaleństwo.Autorka posługuje się językiem młodzieżowym, jednak wolnym od hordy wulgaryzmów, które czasem można spotkać w książkach typowo młodzieżowych. Dla mnie jest to jak najbardziej zaleta, ponieważ używanie ich w nadmiernej ilości staje się z czasem naprawdę irytujące i męczące. Styl oraz umiejętność zręcznego lawirowania pomiędzy fabułą to z całą pewnością atuty pisarki, które ujawniła już w swoich poprzednich powieściach i, jak widać, wciąż się ich trzyma. Ponadto tworzy bohaterów, będących nie tylko postaciami umieszczonymi pomiędzy papierowymi stronicami, ale także mających duszę, przenikającą tę szczelinę i dającą do myślenia czytelnikowi. Uwielbiam w twórczości Forman to, że oprócz ckliwych romansów pomiędzy głównymi bohaterami i takich opisów sytuacji, potrafi myślą przewodnią książki uczynić temat ważny, temat tabu, który młodzież nieraz niestety przemilczy.Depresja to nie jest łatwy i lekki temat i nie będę udawać, że jestem obeznana z nim, bo nie jestem oraz tak naprawdę nie miałam z nim do czynienia w moim środowisku. Ale to nie znaczy, że depresji nie ma. Chciałam tylko wspomnieć, iż poza samą historią, która powstała dzięki dziewczynie, Suzy, która chorowała na depresję i, niestety, popełniła samobójstwo, warto przeczytać notkę od autorki, która wyjaśnia okoliczności powstania postaci Meg i całej historii. Zwykłam nie czytać takich notek, jednakże zrobiłam wyjątek i nie żałuję."(...) Ale wiecie, dlaczego mój tato powiada, że samobójstwo to grzech? (...) Bo to zabija nadzieję. A wszystko, co zabija nadzieję, jest grzechem.""Byłam tu" skłania do refleksji, do odpowiedzenia sobie na pytanie, czy w naszym otoczeniu wszyscy są tak naprawdę takimi, na jakich wyglądają. Nie zawsze uśmiech u drugiej osoby oznacza szczęście, pozory często mylą. Książka zmusza także do zastanowienia się, czym są śmierć, życie, miłość czy przebaczenie. Nie ma tutaj jednoznacznej reguły - każdy powinien sam poszukać odpowiedzi. Tym samym, pozycja ta jest dla czytelników dojrzałych, którzy potrafią z niej wynieść lekcję i choćby na chwilę zatrzymać się. I życzę Wam, byście przystanęli chociaż na moment i zastanowili się nad wszystkim, co trwa wokół Was.Polecam!http://oxu-czytanie.blogspot.com/2016/03/byam-tu-gayle-forman.html

Przeczytaj całą opinię
2016-03-19
źródło: http://www.empik.com/p1113529769,ksiazka-p

U

Przeczytaj całą opinię
2017-04-30
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/262443

Poruszająca

Uwielbiam wszystkie książki tej pisarki dlatego moja ocena może być nie obiektywna, ale książka jest świetna i łatwo się ją czyta. Pisarka doskonale ujęła uczucia bohaterki.

Przeczytaj całą opinię
2016-02-15
źródło: http://www.empik.com/p1113529769,ksiazka-p

Kazdy człowiek ma taką sprawę w swoim sercu ktorą cięzko bylo samemu sobie przebaczyc. Albo nadal ma... Nie raz to blachostka niezależna od nas ale pali serce i dusze

Przeczytaj całą opinię
2017-04-26
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/262443

Byłam tu

Gayle Forman to znana amerykańska pisarka. Ma na swoim koncie kilka bestsellerowych powieści dla młodzieży. Jedną z nowych jej książek jest Byłam tu wydane w 2015 roku przez Bukowy Las. Pozycja ukazała się w serii Myślnik.Cody nie za bardzo może poradzić sobie ze śmiercią swojej przyjaciółki Meg. Dziewczyna była pełna życia, miała świetne stypendium, wielu znajomych i nowe życie poza domem rodzinnym, a jednak popełniła samobójstwo. Dla Cody to niepojęte. Gdy rodzice Meg proszą Cody o to, by pojechała na uczelnię ich córki i spakowała jej rzeczy wszystko się zmienia. Cody odkrywa, że Meg prowadziła tu całkiem inne życie niż w domu i nie mówiła o tym swojej przyjaciółce. Miała przelotny romans z pewnym chłopakiem, adoptowała koty, zaczęła udzielać się na forum dla samobójców. Cody postanawia, że dowie się, czemu Meg targnęła się na swoje życie – może to da jej spokój od wyrzutów sumienia, które powracają jak bumerang i ciągle szepczą „dlaczego nic nie zauważyłam?”.Cody jest narratorką, która bardzo subiektywnie podaje informacje czytelnikowi. Często mówi o tym, co myśli, co sądzi, nie jest tylko biernym obserwatorem. Poznajemy jej uczucia, dowiadujemy się też o tym, jak traktuje ją matka. Czasem pojawiają się wspomnienia, doskonale wplecione w fabułę tu i teraz, które dają nowe światło na obecną sytuację. Jednak równie często możemy doświadczyć przeskoków czasowych – skrócenie akcji następuje niespodziewanie i można się czasem zdziwić.Głównym tematem powieści jest śmierć i radzenie sobie z nią. Cody doznała straty nie mniejszej niż rodzice Meg. Dla niej przyjaciółka była niczym siostra, zresztą nie można się dziwić – to jej rodzina wychowała Cody. Poza żałobą trzeba zwrócić też uwagę na inne rzeczy związane z tą sytuacją – po pierwsze niepewność. Cody nie wie, jak się zachować wobec rodziców i brata Meg. Odcina się od nich. Poza tym mamy tu wyrzuty sumienia. Cody czuje, że to jej wina, że Meg nie żyje – przecież nic nie zauważyła. Ma milion pytań, chce wyjaśnić tę sprawę. I na koniec zaskoczenie – nie tylko Cody i rodzina Meg cierpią. Inni, o których dziewczyna by nie pomyślała, też są zasmuceni.Można powiedzieć, że dodatkowym wątkiem książki jest rozwiązywanie zagadki. Cody zbiera dowody i prowadzi prywatne śledztwo. Z niego dowiadujemy się, że istnieje coś takiego jak forum dla chcących popełnić samobójców. to coś na kształt grupy wsparcia. Jednak nie można ich winić za śmierć Meg. Byłam tu to powieść młodzieżowa, w której nie brakuje także wątków miłości i przyjaźni. To pocieszające, że nawet w trudnych okolicznościach jest szansa na poznanie kogoś wartościowego. Oczywiście, nie zapełni on pustki, która została po śmierci bliskiej osoby, ale może dać coś nowego.Muszę przyznać, że na własne potrzeby podzieliłam sobie powieści młodzieżowe na dwie kategorie – dystopie i problematyczne. Ta książka zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. Bohaterowie są uniwersalni, nie zmagają się z wrogim systemem, nie walczą o wolność, muszą jednak stawić czoła problemom, które są na poziomie dziennym. To pozycje o chorobach, śmierci, cierpieniu, zagubieniu, szukaniu siebie, poznawaniu „ja”. Tu właśnie umieściłabym tę książkę. Polecam tym, którzy lubią lektury młodzieżowe, w których bohaterowie muszą zmagać się z ważnymi rzeczami. To powieść o poważnym problemie i sposobie na radzenie sobie z nim. Dobra, nieźle napisana, na pewno nie dotyczy tylko młodych ludzi.

Przeczytaj całą opinię
2015-11-21
źródło: http://www.empik.com/p1113529769,ksiazka-p

Nigdy nie bój się pomocy. Nie bój się prosić o pomoc.. Twoi bliscy są zawsze przy Tobie - dla Ciebie..daj sobie pomóc! Książkę polecam w 100%.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/262443

Młodzieżowa powieść, pełna dramatyzmu, tajemniczości, z romantyc

"Mam czas."Seria wydawnicza Myślnik zapewnia dobre intelektualne przeżycia z książką w ręku. I tak właśnie się dzieje w przypadku pozycji "Byłam tu" Gayle Forman, amerykańskiej pisarki tworzącej głównie dla młodzieży. Jej książki niosą skłaniające do przemyśleń przesłania towarzyszące wczytywaniu się w główną fabułę. "Byłam tu" wnikliwie i sugestywnie porusza temat samobójstwa, osamotnienia w życiu, braku pozytywnego wsparcia, ulegania wpływom. Jak niezmiernie ważne jest, abyśmy otrzymali właściwą pomoc w odpowiednim momencie, ale aby ją dostać, sami musimy się na nią otworzyć. Wydaje się, że samobójstwo jest trudne, ależ czy nie jest odwrotnie? Czy nie jest ono łatwym wyjściem, niejako drogą na skróty? A może właśnie głośne wołanie o pomoc jest najtrudniejsze?Powieść wzrusza, nawołuje do refleksji nad autodestrukcyjnymi mechanizmami drzemiącymi w ludziach. Jakie muszą być spełnione warunki, aby uaktywniły się i popchnęły do czynu samobójstwa? Tłem "Byłam tu" jest historia dziewczyny z różnych powodów nie odnajdującej w sobie wystarczających sił, aby szczerze zwierzyć się najbliższym. Szuka pomocy w świecie zewnętrznym, często wypełnionym pułapkami i zasadzkami. Autorka ze zrozumieniem porusza temat tragicznych konsekwencji samobójstw dla ofiary i związanych z nią bliskich. Koniec życia jednej osoby, ale i początek wielkiego dramatu rodziców, przyjaciół, znajomych, którzy nie potrafią pogodzić się z tym, że nie zauważyli, przeoczyli symptomy, nie byli wystarczająco uważni, aby wyczuć stan emocjonalny ofiary.Po otrzymaniu informacji o samobójstwie przyjaciółki, Cody Reynolds odczuwa pustkę, bezradność i rozpacz. Tęskni za Meg, tyle rzeczy nie zdążyła jej powiedzieć, ma wyrzuty sumienia, że nie pomogła na czas. Szukając zrozumienia niespodziewanego i desperackiego kroku przyjaciółki, Cody zaczyna prowadzić własne dochodzenie, które stopniowo odkrywa kolejne tajemnice z życia Meg. Zaczyna mocno wątpić w przyjacielski charakter ich znajomości. Choć znały się od przedszkola, teoretycznie wszystko o sobie wiedziały, a nawet Cody była niemal wychowywana przez rodziców Meg, nic nie wiedziała o zamierzeniach przyjaciółki. Uświadamia sobie, że niestety zaufanie działało tylko w jedną stronę. Meg była osobą pełną życia, ciekawą świata, przebojową i uśmiechniętą, dlaczego zatem popełniła samobójstwo? Czy Cody dotrze do wyjaśnień, znajdzie odpowiedzi, uzyska przebaczenie?Książka wciąga, porusza, daje wiele czytelniczej satysfakcji. Czyta się ją z dużym zainteresowaniem. Chętnie angażujemy się w klimat tajemniczości i pewnego niebezpieczeństwa grożącego Cody. Mamy również wątek romantyczny. Bohaterowie sympatyczni, pełni zaangażowania w rozwikłanie życiowych zagadek. Ciekawie śledzi się ich losy, perypetie, towarzyszące im nieoczekiwane wydarzenia. Warto zapoznać się z książką, która jest dobrym sposobem na spędzenie wolnego czasu, a jednocześnie sprzyja refleksji nad samotnością w dzisiejszym świecie. Jak poradzić sobie z samym sobą? bookendorfina.blogspot.com

Przeczytaj całą opinię
2015-11-04
źródło: http://www.empik.com/p1113529769,ksiazka-p

Książkę przeczytałam w dwa dni. Opowiada o tym, że często choroby nie da się zauważyć u drugiego człowieka. Tak naprawdę czasem okazuje się, że nie znamy człowieka, którego, myśleliśmy, że znamy. Była to iluzja, maska pod którą ta osoba się chroniła. Czasem po prostu musimy przebaczyć samym sobie, że ktoś nam nie powierzył czegoś w sekrecie. Wtedy obwiniamy siebie, że to nasza wina itd, lecz często druga strona, nawet jakby miała taką sposobność ujawnić to co się w nim dzieje nie zrobi tego... I nie ma w tym naszym winy. Trzeba przeczytać tę książkę, aby to zrozumieć.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-02
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/262443

Byłam tu

Są takie książki, które od samego początku pochłaniają nas tak, że nie możemy przestać ich czytać. Tak jest również w przypadku książki „Byłam tu” Gayli Forman, autorki dwóch wielkich bestsellerów – „Zostań, jeśli kochasz” oraz „Wróć, jeśli pamiętasz”. „Kapsuła na szczycie rakiety stanowiła nasz własny, magicznie odrębny świat. (…) Ktoś wyrył na metalu krótkie: „BYŁAM TU”. Meg strasznie się to spodobało („Co więcej można powiedzieć, nie?”). Wypisała sobie tę frazę na ścianie i groziła, że kiedyś przerobi ją na tatuaż.”Samobójstwo Meg było dla całej jej rodziny, znajomych ze studiów, a także dla jej przyjaciółki Cody, bardzo traumatycznym przeżyciem. Dziewczyna nikomu nie mówiła o swoich problemach - nawet swojej przyjaciółce - dlatego jej odebranie sobie życia było dla wszystkich wielką zagadką.Niemal wszystkie myśli Cody pochłonęło pytanie: „Dlaczego Meg tak naprawdę popełniła samobójstwo?”. Wydawać, by się mogło, że właśnie jej, swojej najlepszej przyjaciółce, Meg powinna mówić najwięcej. Tymczasem Cody, od czasu, gdy Megan wyjechała na studia, niewiele wiedziała o jej życiu. Jej przyjaciółka jednak za wszelką cenę chciała dowiedzieć się, co tak naprawdę skłoniło Meg do „postawienia ostatniego kroku”. W rozwiązaniu zagadki bardzo pomocni okażą się przyjaciele Megan, a szczególnie Ben, który, jak się okazuje, znał zmarłą dziewczynę bardzo dobrze.„Dostałaś stertę kamieni. Wyczyściłaś je do połysku i zrobiłaś ładny naszyjnik. Meg dostała klejnoty i powiesiła się razem z nimi.”Meg miała pozornie wszystko; jej rodzice starali się, by nigdy jej niczego nie brakowało. Chodziła do jednego z lepszych college’ów, miała wielu znajomych, a nawet udało jej się znaleźć chłopaka, z którym prawdopodobnie, gdyby nie choroba (depresja), byłaby szczęśliwa. Cody nie miała połowy tego, co miała jej przyjaciółka, a jednak nie załamywała się z tego powodu – intensywnie żyła swoim życiem, pomimo, że nie zawsze było idealne: wychowała się bez ojca, mama nie była wstanie zaspokoić jej wszystkich zachcianek, Cody musiała sama dorabiać jako sprzątaczka w domach mieszkańców jej małego miasteczka.Gayle Forman w swojej książce porusza jeszcze jeden ważny problem. Mianowicie, problem uzależnienia od internetu i zbyt dużego przywiązania do internetowych przyjaźni. Ten problem jest dzisiaj bardzo aktualny wśród młodych ludzi (choć nie tylko młodych). Często komunikujemy się z innymi osobami chociażby przez Facebook’a. Przez internet poznajemy wiele osób, które – wydaje nam się – że bardzo dobrze nas rozumieją. Z czasem nie potrafimy sobie wyobrazić nawet tygodnia bez pisania z daną osobą. Być może nie każdy widzi w tym problem, jednak takie zachowanie jest bardzo niebezpieczne, szczególnie, gdy po pewnym czasie wolimy rozmawiać ze znajomymi na internetowym czacie niż w realnym świecie.„Nie wiem, jak można tak wiele zawrzeć w jednej wymianie spojrzeń, ale najwyraźniej jest to możliwe. Skomplikowane i splątane w jakiś zupełnie popieprzony węzeł? To dobry sposób, by nas opisać. Być może taka właśnie jest miłość.”„Byłam tu” to pierwsza książka Gayle Forman, którą przeczytałam, ale zdecydowanie skutecznie mnie zachęciła, by sięgnąć po kolejne jej powieści. Książka ta od samego początku zaciekawiła mnie tajemnicą, którą w sobie skrywała. Odkrycie „drugiej strony” Meg, było dla mnie niesamowitą przyjemnością, a poznanie osobowości Cody i Bena udowodniło mi, że nawet jeżeli coś jest skomplikowane to nie znaczy, że jest niemożliwe.*recenzja dostępna również na moim blogu:http://miedzy-brzegami.blogspot.com/

Przeczytaj całą opinię
2015-10-26
źródło: http://www.empik.com/p1113529769,ksiazka-p
z 16