Drżenie

Wydanie
Ya!, .
Liczba stron
464
Wymiary
13,5 × 20,5 cm
Oprawa
Miękka
ISBN
9788328020870
Waga
0,47 kg
Język
polski
więcej detali

Wszystkie wydania w oprawie miękkiej (2)

  Tytuł Wydanie Stron Cena
Drżenie
2015, Ya!
464
30,18
Drżenie
2013, Wilga
464

Pokaż też wydania niedostępne (1)

Kategorie

Opis książki

Pierwszy tom bestsellerowej trylogii, utrzymujący się ponad 40 tygodni na liście bestsellerów „New York Timesa”. Chłód. Grace od lat obserwuje wilki w lesie za domem. Złotooki wilk uważnie jej się przypatruje. Grace wydaje się, że dobrze go zna, ale nie ma pojęcia dlaczego. Ciepło. Sam ma dwa życia. Zimą jest wilkiem i z ukrycia opiekuje się ukochaną dziewczyną. Latem, jako człowiek, nigdy nie odważył się na rozmowę z Grace. Aż do teraz… Drżenie. Dla Grace i Sama miłość zawsze była czymś odległym. Jednak gdy się ją spotka, nie można przed nią uciec. Sam musi walczyć, by pozostać człowiekiem. Grace musi walczyć, by mu w tym pomóc. Nawet jeśli oznacza to rozdrapywanie ranm z przeszłości, niepewną teraźniejszość i przyszłość, która wydaje się niemożliwa.

Opinie czytelników

(brak)
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Bardzo, bardzo, baaardzo podobała mi się ta powieść! Ma ona niesamowity zimowy charakter, jest wręcz przesycona zimnem, co daje jej niezwykły nietypowy klimat. Oczarowana byłam główną bohaterką - Grace - podobała mi się jej odpowiedzialność, to, że w pewien sposób jest rozsądniejsza od swoich rodziców. Tak opisana zdawała się być naprawdę silna i charakterna. Miłość, jaką darzyła ona wilki, ta niezrozumiana tęsknota - została ona tak pięknie ujęta, że i ja sama za nimi tęskniłam i odczuwałam. Ciekawe były również motywy w których dziewczyna przejawiała swoje wilcze skłonności jak niepohamowane warczenie czy wrażliwe powonienie. No właśnie! Zapach! Węch jest zmysłem, którego raczej nie używa się w powieściach. Główne role zdecydowanie mają słuch i wzrok, potem dotyk i mowa. O węchu mówi się mało. A ten zmysł... Również został tak pięknie udekorowany słowami, że 'czułam' wszystko to co bohaterka. No i te oczy Sama. Dzięki autorce mogłam je sobie idealnie wyobrazić. I były to najpiękniejsze oczy jakie kiedykolwiek powstały w mojej wyobraźni. Maggie Stiefvater posiada niezwykły dar opisywania. Wszystkie sceny które stworzyła stały mi przed oczami jak żywe. Wszystko oczyma wyobraźni widziałam tak dokładnie i to wszystko było takie piękne. Czytałam wiele porywających książek w ostatnim czasie, ale powieści z takimi pięknymi, magicznymi i żywymi opisami nie czytałam już bardzo dawno. Serdecznie polecam!

Przeczytaj całą opinię
2017-04-05
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/270945

http://tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com/2016/04/77-drzenie-mag

http://tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com/2016/04/77-drzenie-maggie-stiefvater.html Odkąd wilki ściągnęły dziewczynkę z ławki (i prawie zabiły), on stoi pod jej oknem czekając na przemianę. W lato jest człowiekiem, jednak zima go zabiera. Wie, że zostało mu coraz mniej czasu. W końcu lato mu nie pomoże i już na zawsze pozostanie w wilczym futrze. Jednak nie chce tracić nadziei. Dla niej zrobi wszystko (i vice versa). W końcu postrzelony przemienia się w człowieka na jej tarasie. Postanawia podarować jej cały czas, jaki mu został. Ale to krótko mówiąc nie będzie łatwe.Gdy Grace dwa razy otarła się o śmierć, sądziła, że zwróci uwagę swoich rodziców. Przeliczyła się. Jest najlepszą uczennicą, gotuje, pomaga i robi wszystko byleby jej rodzina w końcu zwróciła na nią uwagę. Niestety nic nie skutkuje. Ma tylko jego - swojego szarego wilka, który czeka na nią za oknem przez całą zimę. Z niewiadomych przyczyn znika na wiosnę. Lecz to wkrótce ma się zmienić. Jej obsesja była przyczyną drwin. Do czasu, gdy wilki zabiły Jacka. Wtedy już wiedziała, że na świecie jednak istnieje coś takiego jak wilkołak...Nienawidzę recenzować swoich niegdyś ulubionych książek. Całe szczęście ta wróciła do moich łask w nienaruszonym stanie. Mianowicie da się ją przeczytać i nie jęknąć "O ludzie co za badziewie ja czytałam pięć lat temu...?". "Książki są bardziej prawdziwe, jeśli czyta się je na zewnątrz."Książka mi się podobała. W sumie podobała mi się nawet bardzo. Okej, po raz drugi zakochałam się w fabule. Niby w pamięci coś tam zostało, ale na prawdę nie spodziewałam się, że w moich zbiorach kryje się tak fantastyczna, trochę zapomniana powieść. "Nosimy grymasy śmiejącej się śmierci."Zawsze podziwiam moich przyjaciół-czytelników, którzy jeżeli chcą kupić jakąś książkę to czytają pierwszą stronę zamiast opisu. Nigdy nie widziałam, jak ta jedna strona, która prawdę mówiąc nie wnosi nic do powieści, może ich nakierować. Dzisiaj się przekonałam, że genialną książkę można poznać po dwóch zdaniach. Naprawdę. Pani Stiev... Okropne to nazwisko. Inaczej: autorka Drżenia ma fantastyczny styl pisania. W większości recenzji zauważam, że książkę czyta się miło, przyjemnie i lekko <- w 3/4 książek młodzieżowych tekst tak wygląda. Jednak czytając pierwszą stronę tej lektury, wiedziałam, że lekkie pióro to jest podstawa podstaw i nic nie wnosi do powieści, ponieważ prawdziwym zachwytem są plastyczne opisy, coś jak w wierszach. Pięknie brzmiące, wpływające na naszą wyobraźnię i co najważniejsze - nie nudzące. "[...] on był równie delikatny jak jesienny motyl czekający, aż zniszczy go pierwszy mróz."Fabuła jest ciekawie wymyślona. Kojarzy mi się lekko z Chłopakiem, który zakradał się do mnie przez okno tyle, że tym razem "chłopak" jest wilkiem i czeka na skraju lasu. A gdy już mu się uda porozumieć ze swoją wybraną zachowuje się jak perfekcyjny dżentelmen. Takich książek mi ostatnio brakowało! "Jesteś jak piosenka, którą usłyszałam, kiedy byłam małym dzieckiem, ale nie pamiętałam jej, dopóki nie usłyszałam jej znowu."Od razu widać, że postacie są wykreowane przez osobę z fantazją. Każda ma oryginalny charakter idealnie odwzorowujący sytuację, jaką w danej chwili przedstawia. Ludzie owszem, przechodzą zmiany, jednak wszystkie cały czas są logiczne i idealnie odwzorowują scenę, która równie dobrze mogłaby się wydarzyć w normalnym życiu. (Oczywiście nie liczę teraz wilkołaków. Też bym chciała, ale porzućmy te marzenia). "Wydawało mi się raczej, że człowiek może sam kształtować swój charakter, że osobowość nie zależy od tego, jacy byli jego rodzice czy dziadkowie."Zakończenie dla mnie było kompletną abstrakcją, ponieważ jakimś cudem zapamiętałam je całkowicie inaczej. Już się szykowałam do bólu, jaki miało po sobie zostawić, a tu niespodzianka. Zakończenie było tak samo fantastyczne jak cała książka, a mimo tego nadal pragnę jak najszybciej przeczytać kolejne części. Wiem, że pochłonę je tak samo szybko jak pierwszy tom, ale postaram się recenzje jakoś tak "w miarę" rozłożyć w czasie. Podsumowując mocne 9/10.Więcej? tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com

Przeczytaj całą opinię
2016-04-29
źródło: http://www.empik.com/p1116181694,ksiazka-p

Cała Recenzja na moim blogu: https://miedzywersami123.blogspot.com/ Jeżeli człowiek zostanie ugryziony przez wilka przemienia się w wilka. Przechodzi straszną mękę, aż w końcu staje się zwierzęciem. Na początku jest najtrudniej, jednak z czasem wszystko się stabilizuje. Grace jako dziecko została ugryziona i cudem przeżyła, lecz nigdy się nie przeminiła. Nikt nie potrafi wytłumaczyć dlaczego tak się stało. Od tamtej pory obserwuje wilki, a zwłaszcza jednego złotookiego wilka, którego nazwała "swoim wilkiem". Gdy dochodzi do sytuacji, w których wilki zaczynają atakować ludzi, grupa myśliwych udaje się do lasu, aby je pozabijać. Grace w strachu biegnie do lasu, aby nie dopuścić do tragedii, ku jej zdziwieniu na tarasie swojego domu znajduje rannego chłopaka. Grace od razu rozpoznaje w nim "swojego wilka". Sam jest wilkiem, tylko ciepło pozawala mu na przemianę w człowieka. Kiedy zbliża się jesień i temperatura spada dochodzi do przemiany, całą zimę Sam czeka na moment, w którym znów będzie mógł być człowiekiem. Przyjdzie taki moment, w którym Sam zmieni się w zwierzę już na zawsze i nigdy nie powróci do ludzkiej postaci. Jest pewien, że to właśnie ten moment, że po raz ostatni stał się człowiekiem i gdy znów stanie się wilkiem, to już na zawsze. Nie potrafi wyjaśnić dlaczego jesienią przemienił się w człowieka, przypuszcza, że powodem było to, że został postrzelony. Znajduje się przy Grace i chcę pozostać przy niej jak najdłużej. Od momentu postrzału, Grace i Sam są razem. Sam nocuje w jej pokoju, unika chłodu i za wszelką cenę próbuje nie przemienić się w wilka. Rodzice Grace są bardzo luźni, jak by to określić - nie interesują się swoim dzieckiem. Nie ma ich w domu przez większość czasu i nie mają zielonego pojęcia, że w pokoju jej córki nocuje wilkołak. Rozpoczyna się walka z chłodem, aby Sam pozostał człowiekiem. Jednak nawet najmniejszy podmuch wiatru jest dla niego bolesny. Unikanie wiatru i chłodu późną jesienią staje się wyzwaniem. Oboje wiedzą, że Sam się zmieni, jednak może istnieje nikła szansa, że znajduje się lekarstwo na tą "przypadłość". Oprócz głównych bohaterów występuje również wiele wątków pobocznych. Są przyjaciółki Grace, Olivia, Rachel oraz Isabel, która z czasem również staje się dość istotną osobą w książce. Pojawia się wataha Sama, którzy również odgrywają ważną rolę w powieści. Wszystko naprawdę tworzy spójną całość i szczerze jestem ciekawa kolejnych części. Książka okazała się naprawdę spokojną powieścią, pisaną w piękny romantyczny sposób. Bardzo podobało mi się, że autorka pokazała wszystko zarówno z perspektywy Grace jak i Sama. I choć to miała być opowieść o miłości to według mojego odczucia, miłość była na drugim miejscu. Dla mnie pierwsze skrzypce grała samotność. Chociaż Grace była otoczona przyjaciółmi to tak naprawdę nie miała rodziców, a Sam, wbrew jego woli został wilkiem, nie miał łatwej przeszłości i jego przyszłość również jest niepewna. Oboje pragnęli czerpać z teraźniejszości wszystko co się da, jednak czasem teraźniejszość trwa za krótko.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-27
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/270945

świetna

" Drżenie " bardzo mi się spodobało, styl pisania sprawił, że czyta sie szybko i przyjemnie. Miło jest poznać jedną sprawe z dwóch perspektyw. Polecam

Przeczytaj całą opinię
2016-04-21
źródło: http://www.empik.com/p1116181694,ksiazka-p

Moja opinia : Wyobraź sobie, że nadchodzi noc. A wraz z nią przychodzi zimno i mrok. Czujesz na skórze dziwne drżenie. Coś się dzieje... Coś tajemniczego a zarazem przerażającego. To coś, rozrywa twoje serce i duszę na strzępy sprawiając, że pragniesz jak najszybciej uciec w głąb ciemnego lasu. Byle jak najdalej od bólu... Byle jak najdalej od smutku... I od tych złotych oczu, które śledzą cię każdej zimowej nocy. Zimno mroku paraliżuje cię. Upadasz. A wraz z upadkiem przychodzi ból. Przemieniasz się. A wraz z tą przemianą przychodzi ulga. Stajesz się wilkiem. A wtedy... Wszystko co ludzkie przestaje mieć znaczenie. A to co jest zwierzęce, napełnia radością twoje serce. Od teraz istnieje tylko noc, A wraz z nią... Twoja wilcza pieśń księżyca. Fabuła: W tej wilczej historii jest ona i on. Dwa odległe i nieznane względem siebie światy. On jest wilkiem w ludzkim ciele. Ona natomiast jest dziewczyną z wilczym sercem. Dzieli ich wielka tajemnica a łączy prawdziwa miłość. Czy Sam i Grace odnajdą w sobie siłę aby móc być razem? Czy ludzka miłość i wilcza natura są w stanie pokonać przeciwności losu? Styl: Styl autorki jest nie tylko bardzo lekki i przyjemny, ale i także bardzo płynny oraz wciągający. Nic więc dziwnego, że pochłonęłam te trzy tomy w niecały tydzień. Tak się zaczytałam w przygodach Sama i Grace, że nie mogłam się oderwać od tej historii nawet na krótką chwilę. I choć wilczy świat opętał mnie na długie godziny, to muszę przyznać, że bawiłam się przy tym naprawdę wyśmienicie. Jestem pewna, że sięgnę ponownie po twórczość Pani Stiefvater Maggie. Bohaterowie: Uwielbiam ich! Za ich charyzme... Za ich barwność emocji.... Oraz za ich niepowtarzalną osobowość. Muszę pochwalić warsztat literacki Pani Stiefvater Maggie. Autorka wykreowała swoich bohaterów w sposób nie tylko bardzo emocjonalny, lekki oraz plastyczny, ale i także niezwykle realistyczny oraz wciągający. Niezaprzeczalnie, mają oni w sobie to coś, co sprawia, że na długo pozostają oni w naszej książkowej pamięci. Szata graficzna: Szata graficzna tej serii jest po prostu POWALAJĄCA! Pełna energii... Tajemnicy... I szczypty lekkiej adrenaliny. Nie wiem jak wam, ale mi okładki z tej serii przypominają przepiękne plakaty z kina, które mam ochotę zerwać i powiesić nad swoim ukochanym łóżkiem. Ech... Kocham wilczy świat i szczerze powiedziawszy, mogłabym pochłaniać jego piękno bez końca . Podsumowanie: Seria "Wilkołaki z Mercy Falls" to niesamowicie dzika i pełna emocji historia, która nie tylko zabierze cię do świata wypełnionego magią miłości i przyjaźni, ale i także pochłonie Cię wilczą melodią, która zauroczy zarówno twoje serce jak i ludzką duszę.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/270945

Polecam

Już dawno nie czytałam tak dobrej książki. Polecam

Przeczytaj całą opinię
2016-02-19
źródło: http://www.empik.com/p1116181694,ksiazka-p

Książka idealna dla nastolatków, ale również dla dorosłych. Język książki jest prosty, przyjemny, dlatego szybko się ją czyta. Opowieść powoduje, że odbiorca przenosi się do zwariowanego świata wilków.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/270945

Drżenie

Grace kocha zimowe miesiące, ponieważ wtedy może obserwować wilki w lesie za domem. Jeden wyjątkowo budzi jej zainteresowanie. Ma piękne, złote oczy. Dziewczyna ma wrażenie, że i on się jej przygląda. Nigdy nie sadziła, że sekret, który skrywa wilk i jego sfora zmieni jej życie. Sam jest wilkiem zimom, człowiekiem latem. Pragnie być blisko swojej letniej dziewczyny, lecz nieśmiałość mu to utrudnia. Trudno uwierzyć, ale to w wilczej formie jest bliżej niej. Wiedział, że to jego ostatnie lato i już nigdy nie pozna Grace, aż do momentu, kiedy oboje otrzymali najcenniejszy dar. Nadzieję. Są książki, do których wracam cyklicznie, w chwilach tęsknoty za bohaterami, zadumy czy po prostu chęci przeżycia pięknej historii. „Drżenie” do takich książek właśnie zaliczam. Można do niej wracać i nadal sprawia przyjemność. Nowe wydanie skłoniło mnie do ponownego spotkania wilków z Mercy Falls.Historia Grace i Sam jest bardzo prosta. Oboje zakochani, rozdzieleni przez los. On wilk, ona człowiek. Tyle ich dzieli, lecz człowieczeństwo i pragnienie bliskości spaja. Komuś może się wydać to infantylną powieścią, która nie zaskoczy, lecz zapewniam, że „Drżenie” tętni emocjami, których brak w innych powieściach. Mogłabym się pławić w tym emocjonalnym bagnie w nieskończoność.Grace lubi mieć wszystko poukładane. Jest praktyczną dziewczyną i gołym okiem widać, co uczyniło ją tak niezależną. Jej relacje z rodzicami są specyficzne i można analizować je bardzo długo. Obraz rodziny pokazany przez autorkę wypadł realnie. Czułam złość i rozczarowanie myśląc o ludziach, którzy wychowali dziewczynę. Jest to bohaterka, którą łatwo lubić, lecz to dla Sama traci się głowę. Wrażliwość wycieka z niego wszystkimi porami. W chwilach potrzeby potrafi być również silny. Jego piosenki wyrażają wszystko, co w sobie skrywa. Jest osobliwy i niepowtarzalny.Narracja prowadzona z dwóch perspektyw, Grace i Sama. Rozdziały opowiadane przez bohatera były z perspektywy człowieka jak i wilka. Te z wilczej perspektywy mają swój swoisty charakter. Lekko zagmatwane w plątaninie myśli ukazują zwierzęce instynkty i potrzeby. Jest to książka o wilkołakach, lecz jak dla mnie zawsze będzie to opowieść o wilkach. Piękne i naturalne, pomimo fantastycznego aspektu, wydają się prawdziwe. „Drżenie” ma swój niepowtarzalny klimat, który wręcz hipnotyzuję. Bohaterowie pokazują uczucia, które przyprawiają o dreszcz przyjemności oraz niepokoju. Miłość Sama i Grace jest piękna, dlatego tak bardzo boli oglądanie ich cierpienia. Głębia i bezmiar emocji, którymi emanuję „Drżenie” czyni tę historię wyjątkową. Uwielbiam do niej wracać i na nowo poznawać bohaterów, a tęsknota i pragnienie bliskości nabierają nowego znaczenia.Polecam 5+/6

Przeczytaj całą opinię
2016-01-06
źródło: http://www.empik.com/p1116181694,ksiazka-p

Połączenie romansu z fantastyką. Pojawia się miłość, wilki, tajemnicze przemiany. Książka wciąga.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-24
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/270945

Drżenie

Książkę tą miałam już czytać kilka lat temu, ale się wstrzymałam. Bardzo tego żałuje. Akcja rozgrywa się powoli jednak nie nudzi. Bardzo wczuwałam się w atmosferę jak i emocje bohaterów książki. Grace jest sympatyczną osobą, którą polubiłam tak samo jak Sama. No, ale teraz trochę o fabule. Grace w młodym wieku została pogryziona przez wilki i cudem uratowana. Od tamtego czasu pod swoim domem widuje złotookiego wilka. Dziewczyna nie spodziewa się, że niedługo potem go spotka, ale pod inną postacią. Ostatnie rozdziały „Drżenia” przywoływały u mnie płacz, bardzo zżyłam się z bohaterami i nie wyobrażam sobie nie przeczytać kontynuacji „Drżenia”, „Niepokój”. Gorąco polecam.

Przeczytaj całą opinię
2015-11-11
źródło: http://www.empik.com/p1116181694,ksiazka-p
z 35