Dziwna myśl w mej głowie

Wydanie
Literackie, Kraków, .
Liczba stron
700
Wymiary
14,5 × 20,7 cm
Oprawa
Twarda
ISBN
9788308060414
Waga
0,87 kg
Język
polski
Tłumaczenie
Kawulok Piotr
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Po 5 latach pisarskiego milczenia Orhan Pamuk powraca ze wspaniałą epicką opowieścią (700 stron!) o Stambule i jego mieszkańcach, ich miłościach, troskach i marzeniach. Uczta dla tych, którzy kochają dobrą literaturę i zatęsknili za dziełami tureckiego noblisty. Uliczny handlarz, wędrujący w zimowe wieczory po nędznych, zaniedbanych ulicach Stambułu, to rzadkość. Mevlut Karataş jest jednym z ostatnich i coraz mniej mieszkańców miasta otwiera okna i drzwi na jego głośne zawołanie: „Buzaaaa!”. Za dnia ima się rozmaitych dorywczych prac: sprzedaży jogurtu, pilawu albo kelnerowania, za to nocą bierze na barki dzbany tradycyjnego tureckiego napoju, a nogi same niosą go przed siebie. Buza jest spuścizną po przodkach, przypomina ludziom o dawnych czasach i Mevlut nie wyobraża sobie życia bez niej, bez żartów z klientami i bez Stambułu, jego krętych uliczek, zakamarków, dzielnic, które zna jak własną kieszeń. Te długie wędrówki czynią Mevluta szczęśliwym, jednakże nie pozwalają zabezpieczyć bytu jego rodziny. A tę biedny Mevlut kocha ponad wszystko. Ma dwie śliczne córeczki i żonę Rayihę, którą poślubił wskutek pomyłki - z małej wioski w prowincji Konya porwał nie tę dziewczynę, którą zamierzał... Dziwna myśl w mej głowie to historia wielopokoleniowej rodziny przybyłej do Stambułu z biednej wsi, a zarazem drobiazgowa kronika życia w mieście nad Bosforem w latach 1969–2012. Wraz z Mevlutem, jego ojcem, wujostwem, kuzynami i pozostałymi członkami stopniowo powiększającej się rodziny obserwujemy Stambuł na przestrzeni kilku dziesięcioleci i jesteśmy świadkami fascynujących przemian, jakim podlegała metropolia. Śledzimy następujące po sobie pucze, zamachy bombowe w redakcjach gazet, korupcję urzędników, przemiany obyczajowe, plotki, marzenia i lęki, którymi żyją stambulczycy, i widzimy, jak w miejscu dawnych gecekondu, prowizorycznych chatek wzniesionych przez ubogich imigrantów na bezprawnie zasiedlonych działkach, wyrastają wielkie wieżowce, a szerokie aleje wypierają stare kamienice. Miasto umiera i odradza się, a żyjący w nim ludzie wypełniają je swoimi opowieściami – o nieodwzajemnionych miłościach, aranżowanych małżeństwach, rodzinach, które raz są szczęśliwe, a raz nie, o przyjaźni, nienawiści i marzeniach o lepszym życiu.

Opinie czytelników

(3.92)
275 ocen, w tym
52 opinii
5
22
4
23
3
7
2
0
1
0
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Bardzo dobra powieść. Zachwyciła mnie dosłownie wszystkim. Nagle znalazłam się na ulicach Stambułu w innej kulturze. Obcowałam z ludźmi o odmiennych poglądach, różnym statusie społecznym, pochodzeniu, wieku... Spłynął na mnie cały klimat dawnej i obecnej stolicy Turcji. Było to moje pierwsze tak osobiste spotkanie z Turkami. Sposób narracji wciągnął mnie momentalnie w wir czytania .Nie mogłam zostawić lektury i zająć się czymś innym. Na pewno sięgnę jeszcze po książki Orhana Pamuka.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-08
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/264343

Joanna

Nostalgiczno-romantyczna opowieść. Jedna z lepszych książek Pamuka i jak zwykle odmienna od pozostałych. Polecam wszystkim, którzy lubią się rozmarzyć i oderwać od europejskiego życia, dodać szczyptę filozofii i doprawić sentymentalną podróż po Stambule miłością. A może zasmakować buzy, czy może pilawu?!

Przeczytaj całą opinię
2016-02-02
źródło: http://www.empik.com/p1113527691,ksiazka-p

Takie powieści jak ta lubię najbardziej, niby nic się nie dzieje, niby bohater prowadzi normalne, żeby nie powiedzieć nudne życie, a mi się wydaje taka historia tak pasjonująca,że trudno się od niej oderwać. Głównym bohaterem tej powieści jest Turek, biedny wieśniak, który przez całe życie stara się dorobić jakiegoś majątku, czy to w skorumpowanej Turcji, zranionej puczami, czy przeszkadza mu jego poczciwość i uczciwość. Mevlut jednak jest idealistą i pomimo kłód jaki rzuca mu los pod nogi ciągle wierzy, ze wszystko się odmieni. Ta powieść zrobiła na mnie z jeszcze jednego powodu wrażenie. Cały czas czytają miałam skojarzenia z Ulissesem Jamesa Joyce'a. W obu powieściach bohaterowie chodzą po swoim mieście: Melvut po Stambule, pan Bloom po Dublinie, ale w obu przypadkach pokazują historie swojego miasta. Wprawdzie jeden robi to przez dekady, a drugi poświęca jeden cały dzień, Pamuk stosuje bardzo prosta, żeby nie powiedzieć ascetyczna narrację, Joyce kreci językiem niczym karuzelą, to i tak to skojarzenie bardzo mocno wbiło mi się w moja świadomość.I jeszcze jedno skojarzenie, które powstało niezależnie od fabuły książek, otóż od tych powieści nie można się oderwać, a zrozumie to każdy kto je przeczytał.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-07
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/264343

Stambuł - miasto kontrastów

Turcja. Państwo tak mi odległe, jak obce. Mieszanka kulturowa, religijna, narodowościowa. Stambuł to miejsce akcji najnowszej powieści Orhana Pamuka. Stambuł to miejsce ostatniego zamachu, w którym zginęli turyści. Stambuł to kompletnie inny świat. „Dziwna myśl w mej głowie” przeprowadziła mnie przez ten świat na przestrzeni pięćdziesięciu lat. Pierwsze spotkanie z Pamukiem, siedemset stron kilkupokoleniowej historii i porządek o jaki trudno w większości ciężkich powieści. Stambuł nie jest mi już tak obcy, lecz może jawi się jako nieco dziki i niebezpieczny, taki do podziwiania z daleka.Mevlut to jeden z ostatnich sprzedawców buzy na ulicach Stambułu. Jest on wieloma osobami. Mevlut to syn, mąż, ojciec, kochanek, sprzedawca, idealista, szczęściarz i pechowiec, tradycjonalista, brat, przyjaciel, zagubiony w nowym świecie mężczyzna w średnim wieku. Jest dość przyziemny, skromny, nie wymaga nic ponad stan. Jego życie toczy się jednostajnym rytmem, od przygody do przygody, od szczęścia do nieszczęścia. Codzienne spacery z buzą tłocznymi ulicami uspakajają go i dają poczucie równowagi w życiu. Mevlut żyje na skraju biedy. Wierzy, że dobro i uczciwość zapewnią mu szczęście, zapewnią bogactwo. Tego samego uczy swoje dzieci. Czy jednak styl życia jaki praktykuje jest już tradycją czy wchodzeniem bez końca do tej samej rzeki?„Dziwna myśl w mej głowie” obejmuje ogromny wycinek historii Stambułu, od lat sześćdziesiątych do roku 2012. Działo się wtedy wiele, było kilka konfliktów, z początku Turcja nienaznaczona była wpływami z Europy, uczniowie w szkole nie mieli żadnego szacunku do ich uczących, chłopcy uciekali z ładnymi dziewczętami w imię miłości, a Mevlut sprzedawał buzę. Parał się jednakże sprzedażą jogurtu czy pilawu, lecz to właśnie buza, tradycyjny turecki napój, ma tu duże znaczenie. Nogi niosą Mevluta w przeróżne miejsca, od tych dobrze znanych, do niebezpiecznych, do nowych, do nieznanych, do sentymentalnych stambulskich wycieczek. To te podróże właśnie czynią go szczęśliwym. Samym szczęściem jednak rodziny nie utrzyma. Mevlut jest ojcem dwóch dziewcząt i mężem Rayihy, kobiety, którą pokochał, lecz kochać nie zamierzał. Jego życie to sploty okoliczności, pomyłki, niespodzianki, które przyjmuje bez żadnych zastrzeżeń. Mevlut jest poczciwym mężczyzną. Czy kluczem do szczęścia jest oddanie spraw w ręce losu?„Dziwna myśl w mej głowie” nie jest jednak historią jedynie o Mevlucie. To Stambuł zmieniający się na przestrzeni lat. Gdy rodzina Mevluta przenosi się do miasta z małej wiejskiej prowincji, społeczeństwo przeżywa wiele rewolucji. Stambuł przeobraża się w miasto dwudziestego pierwszego wieku, jogurt zaczyna być sprzedawany w sklepach, a nie na ulicach, zmieniają się obyczaje, zmieniają się życiowe cele, zmieniają się sami stambułczycy. Nawet te zbudowane przez imigrantów gecekondu znikają, by ustąpić miejsca wieżowcom, nowoczesnym budynkom czy galeriom handlowym. W Stambule przestaje się żyć tradycją, pewna era umiera, wkrótce już nikt nie będzie kupował buzy, a Mevlutowi trudno dać odejść nadziei, której kurczowo trzymał się przez całe swoje życie. Mieszkańcy Stambułu wypełniają nowoczesność starymi historiami o miłościach, tych nieodwzajemnionych i tych szczęśliwych, porwaniach pięknych dziewczyn z sąsiedztwa, ogromnych rodzinach i przyjaźniach na całe życie. Stambuł może być miastem kontrastów, może być i piękny, i brzydki. Stambuł żyje własnym życiem, a w słowach Pamuka jest nawet żywiołem. Dla Turków Europa jest dwuznaczna. Dla starszego pokolenia jest symbolem zepsucia i degeneracji, śmiercią dla tradycji i czczonych wcześniej wartości. Młodzi widzą w tym kontynencie powiew nowoczesności, lata lepsze, bardziej wyzwolone i bogatsze. Orhan Pamuk opowiada wiele historii. Tę o porwaniu niewłaściwej dziewczyny, tę o szczęśliwym małżeństwie, tę o śmierci, zdradzie, przywiązaniu, o pokoleniowej mądrości. O Mevlucie. Człowieku prostym, łagodnym, skromnym i do bólu przyziemnym. Z pospolitości tworzy coś wyjątkowego. „Dziwna myśl w mej głowie” jest powieścią niełatwą, momentami ciężką, lecz nieskomplikowaną. Kunszt tkwi w słowach. Słowa te tworzą niebanalną codzienność.[jasubiektywnie.blogspot.com]

Przeczytaj całą opinię
2016-01-14
źródło: http://www.empik.com/p1113527691,ksiazka-p

Jako bezkrytyczna fanka powiesci Orhana Pamuka po przeczytaniu pierwszych stu stron, ba po przeczytaniu pierwszych 2,5 rozdziału byłam absolutnie wściekła! Dlaczego on mi to zrobił? Jak można tak ostentacyjnie celowo i brutalnie zamordować czytelniczą radość? I to mnie, tej która tak bardzo go wielbi od lat?! Nie będzie to spoilerem, jesli napiszę, punkt kulminacyjny powieści wstawił Pamuk w pierwszym rozdziale. Nie będziesz zatem czytać z zapartym tchem, nie będziesz się zastanawiać co się dalej wydarzy, bo już wiesz! Po tej feralnej konstatacji zostawiłam przeczytane 200 stron i wróciłam po 2 latach do tej książki. Zdążyłam zapomnieć przez ten czas, dlaczego mnie tak zirytowała. Trzecia księga dopowiada historię z samego początku i trzymałaby ona bardziej w napięciu, gdyby nie fakt, że ... przypomniały mi się pierwsze rozdziały. Nie doceniłabym geniuszu Pamuka, gdybym napisała, że pokpił temat. Ten zabieg, choć tak mnie oburza, miał swój cel a tym celem jest zwrócenie uwagi nie na historię Mevluta i jego rodziny, ale na historię rozmowy z miastem, współistnienia ludzi i wrastania miasta w nich oraz ich w miasto. Nie jest to nowy wątek u Pamuka, czy w Cevdet Bey i Synowie, czy w Muzeum Niewinności czy Czarnej Księdze, miasto przedstawia się nie tylko jako tło, ale jak bohatera. Po raz pierwszy jednak Pamuk zamiast obracać się w stronę nostalgii za przeszłością wrzuca bohaterów w zapał zmian ku zupełnie nam współczesnemu stylowi życia. Kontrast między przeszłością a dawnym życiem najwyraźniej prezentuje Mevlut, sprzedawca buzy. W tej książce miał się pochylić Pamuk nad losem biednych, czego jak mu zarzucano, nigdy nie uczynił. Nie jest to równa książka pod tym kątem. Życie miejskie rozkwita dopiero w połowie powieści gdy dajemy się ponieść opowieściom o wzajemnych powiązaniach, koneksjach, zasadach na jakich funkcjonują protekcje i przyjaźnie. Początek (abstrahując od rozczarowującego zaplanowania rozdziałów) skłonił mnie jednak do zastanowienia się, czy aby na pewno mu się tych biednych uda zrozumieć? Zdecydowanie w toku rozwoju wydarzeń tło społeczne zyskuje na wyrazistości, jest dużo ciekawsze. Kończąc, nie będzie to moja ulubiona książka Pamuka, raczej nie sięgnę po nią ponownie, jak to lubię czynić z poprzednimi. Niemniej rozbudziła ona we mnie nadzieję na nowe powieści Pamuka. Kto wie, może tym razem zamiast zwracać się ku nostalgicznej przeszłości, zderzy ze sobą arabską przeszłość z problemem uchodźców, Kurdów a może i prawicowych rządów w Turcji? Zakończenie "Dziwnej myśli..." skłania do wniosku, że może w głowie autora rodzi się pomysł na coś dużo bardziej aktualnego i mniej politycznie poprawnego. Życzyłabym sobie tego.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-09
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/264343

warto

Przeczytałam jednym tchem. Nie mogłam się od niej oderwać. Polecam każdemu

Przeczytaj całą opinię
2015-12-08
źródło: http://www.empik.com/p1113527691,ksiazka-p

Opowiada o tym jak miłość może być różnoraka. Wciągający klimat i historia, wolna, mało wartka, spokojna.

Przeczytaj całą opinię
2016-11-11
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/264343

(…) wola serca i wola języka (…)” (s. 437)

Przejechałam kiedyś z południowej na północną część Polski, a najdalej udałam się do Grecji przez Serbię. Ale to nie znaczy, że nie chciałabym być tu-czy-tam i że nie jestem ciekawa świata. Jestem i to bardzo.I jest to drugi z powodów, dla których sięgnęłam po najnowszą powieść Pamuka - „Dziwna myśl w mej głowie…” (pierwszym są oczywiście chęć i konieczność poznania książki noblisty – już ten tytuł jest dla mnie wystarczającą rekomendacją). Po spotkaniu z jego „Stambułem” wiedziałam, że „Dziwna…” będzie historią zupełnie odmienną od tych zazwyczaj przeze mnie czytywanych. Już bardzo rozbudowany tytuł mówi, że to książka nietypowa, a jej bohaterem nie jest jeden z dygnitarzy czy notabli a zwykły, prosty i zapracowany człowiek. Jest nim Mevlut Karatas, którego życie poznajemy z kliku perspektyw czasowych. W taki niechronologiczny sposób dowiadujemy się między innymi o jego dzieciństwie w typowo tureckiej wiosce, burzliwych początkach udanego małżeństwa, życiu z ojcem w wielkim Stambule, relacjach z mieszkającym tam wujostwem, tajnikach obnośnego handlu tradycyjną buzą (coś na kształt jogurtu sprzedawanego na wagę bezpośrednio z dużych pojemników), lokatorskich problemach typowych dla chcących na dobre zapuścić korzenie w Stambule… - jak na dobrze skonstruowaną sagę rodzinną przystało jest niemało wątków i niemało motywów.Ale „Dziwna…” nie jest rozbudowaną, obszerną w szczegóły opowieścią o typowym i pełnym młodzieńczej fantazji, mieszkańcu Stambułu, który we wczesnej młodości – w poszukiwaniu wykształcenia – przyjechał z ojcem do tego wielkiego, wciąż rozbudowującego się miasta. Jak dla mnie to w dużej mierze książka o wielkiej, kolorowej, zróżnicowanej – głównie pod względem ekonomicznym – Turcji, która przechodziła niemałe zmiany gospodarcze, demograficzne, oświatowe i polityczne. Na przykładzie losów Mevluta poznajemy kawałek historii egzotycznego, jak dla mnie, państwa, które dzielnie szło z nurtem historii i wciąż zadziwia odmiennie barwną kulturą, obyczajami oraz tradycjami – nie trzeba daleko szukać, wystarczy wspomnieć o całym zachodzie z koniecznością uprowadzenia ukochanej, by móc się z nią ożenić. Opowieści tego typu sprawiają, że najnowsza książka Pamuka nie jest nudnym wykładem z zakresu kulturoznawstwa czy historii Turcji a opowieścią o barwnym i nienudnym życiu pewnego sprzedawcy buzy, który zaznał tak biedę, jak i wygody życia we wciąż powiększającym się Stambule.Nie ulega wątpliwości, że „Dziwna…” to literacka perełka, której nie można przeczytać przy jednym podejściu. To wielopoziomowa, wielowątkowa i wieloproblemowa powieść o państwie, które wciąż jest mi tajemnicą i bajkową krainą, a Mevlut jest jednym z jej mieszkańców.

Przeczytaj całą opinię
2015-11-29
źródło: http://www.empik.com/p1113527691,ksiazka-p

Jako ogromna fanka Pamuka nie mogłam odmówić sobie przyjemności przeczytania jego najnowszego dzieła. I nawet nie sądziłam,że ta książka wywrze na mnie takie wrażenie.Mam dziwne wrażenie, że każde słowo,każdy przecinek pasuje po prostu idealnie.Nic bym nie zmieniła,to prostu rewelacyjna pozycja. Mevlut to wyjątkowo przeciętny obywatel,sprzedawca jogurtu i buzy. Uczciwy,nieco staroświecki,honorowy i dumny mimo biedy i przeciwności losu. Poznajemy jego całe życie, towarzyszymy mu podczas życiowej,trudnej wędrówki,której towarzyszy historia. Pamuk napisał genialną książkę. Nie mogłam się od niej oderwać. Tyle tu magii, miłości i emocji. Sama jestem zdziwiona,że tak prosta historia,mogła być opowiedziana z takim wdziękiem i wyczuciem. Mogę ją polecić każdemu.

Przeczytaj całą opinię
2016-09-18
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/264343

polecam!

Piękna epicka opowieść o zwykłych niezwykłych ludziach i niezwykłym mieście. Czyta się bardzo dobrze.

Przeczytaj całą opinię
2015-11-22
źródło: http://www.empik.com/p1113527691,ksiazka-p
z 6