Jak być glam

Przewodnik po szczęściu i urodzie

Wydanie
Literackie, Kraków, .
Liczba stron
228
Wymiary
17,5 × 23,0 cm
Oprawa
Miękka
ISBN
9788308060537
Waga
0,60 kg
Język
polski
Tłumaczenie
Makaruk Katarzyna
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Fleur de Force, topowa youtuberka w dziedzinie beauty & fashion na świecie, dwukrotna laureatka Best Vlogger Award przyznawanej przez magazyn „Cosmopolitan” – jej kanały subskrybuje prawie 2 miliony użytkowników, tyleż samo odsłon miał film z jej ślubu zamieszczony na You Tube – prezentuje autorski zestaw porad oraz wskazówek, jak wyglądać olśniewająco i czuć się wspaniale. To coś więcej niż techniczny poradnik wizażu. To książka o zdrowym i harmonijnym stylu życia dającym poczucie szczęścia i satysfakcji, obejmująca takie zagadnienia jak makijaż, moda, włosy, podróże, zdrowie i fitness, wyobrażenia na temat własnego ciała oraz związki. Fleur de Force podpowie ci, jak poczuć się dobrze we własnej skórze i cieszyć się sobą samą. Kto wie, może nawet pójdziesz w jej ślady i zainspirujesz się radami, jak założyć i poprowadzić własny vlog. Wszystko przed tobą!

Opinie czytelników

(brak)
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Taka trochę o wszystkim i o niczym. Autorka podejmuje mnóstwo tematów, ale każdy z nich traktuje bardzo pobieżnie. Trudno się czegokolwiek nowego dowiedzieć z tej książki, choć pełna jest ważnych spostrzeżeń ale tych z gatunku raczej oczywistych. Czyta się przyjemnie i lekko. Książka jest ładnie wydana, kolorowa, sporo zdjęć i ilustracji.

Przeczytaj całą opinię
2016-04-16
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/290971

Książka o wszystkim jest trochę książką o niczym. Autorka porusza każdy temat, który tylko mieści się w ogromnym worze z napisem 'lajfstajl'. Będzie zaglamiście jak tylko z baniakiem wody przejdziecie na minimalizm, w którym to Wasza szafa nie będzie stanowić już problemu. Kilka prostych trików jak nawilżyć skórki wokół paznokci i będzie przepięknie. Nie zapomnijcie przy tym o śniadaniu, to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. No i koniecznie się ruszajcie, ruch to zdrowie. A zdrowie jest jak najbardziej glam! Więc szajning na twarz i świat jest Wasz. Nie zapomnijcie tylko czuć się dobrze we własnej skórze. Autorka oczywiście czuła się źle, ale to kwestia zmiany podejścia - do zrobienia. Pełne nadziei możecie brać przykład i już za chwilkę zmienić swoje życie. Trzymam za Was kciuki! STOP. Kiedy już opadną emocje i zrozumienie, że w tym poradniku nie znajdziecie absolutnie niczego, czego do tej pory nie znałyście - mam jedną prośbę. Zróbcie sobie swoją ulubioną herbatę, usiądźcie wygodnie i włączcie w swoich mądrych główkach tryb działania. Nie potrzeba do tego kolejnego poradnika, potrzeba chęci ;).

Przeczytaj całą opinię
2016-03-31
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/290971

Fleur de Force to vloggerka, której filmy docierają do prawie dwóch milionów osób. Była także dwukrotną laureatką Best Vlogger Award magazynu Cosmopolitan. Jej urok osobisty i klasa sprawiają, że dziedzina fashion&beauty stają się dla każdej kobiety jeszcze przyjemniejsze w odbiorze. I to właśnie ze względu na jej osobę postanowiłam sięgnąć po poradnik. W Jak być glam? Fleur porusza wielu aspektów. Jest coś o urodzie, włosach, modzie, podróżach, a także o zdrowiu, snach czy blogowaniu. I tych różnych aspektów jest tutaj chyba trochę za dużo. Autorka poruszyła wiele tematów, ale tak naprawdę żadnego nie opisała szerzej. Mało jest tutaj praktycznych porad, które mogłyby się przydać, czy pomóc coś zmienić. Dotykają one danej kwestii, nie poświęcają jej jednak głębszej uwagi i nie skupiają się na szczegółach. O większości rzeczy wiedziałam już wcześniej, a moje umiejętności w zakresie makijażu, mody i urody nie są wielce zaawansowane. To pokazuje, że poradnik jest na dość podstawowym poziomie. Na szczęście były także rzeczy ciekawe, jak chociażby te z obszaru blogowania czy przepisy. Szata graficzna tego poradnika jest po prostu piękna! Urokliwe zdjęcia, ładne rysunki i przyjemny format. Wszystko to sprawia, że książkę naprawdę dobrze się przyswaja. I choć treść mogłaby być lepsza, to właśnie ze względu na wydanie chętnie wrócę jeszcze raz do tej pozycji. Jak być glam? mimo wielkiej sympatii do autorki, nie zrobił na mnie dobrego wrażenia. Piękne wydanie nie było współmierne do treści. Choć znalazłam w poradniku parę ciekawych rzeczy, to jednak całość treści stoi na dość podstawowym poziomie. Zdecydowanie na rynku istnieją ciekawsze pozycje tego typu.

Przeczytaj całą opinię
2016-03-22
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/290971

Bzdury... książka wydana wyłącznie dla pieniędzy. Nie dowiedziałam się z niej nic ciekawego, a raczej nic, czego bym nie wiedziała.

Przeczytaj całą opinię
2016-03-22
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/290971

Książkę " Jak być Glam" kupiłam praktycznie przypadkowo, miałam kupić poradnik RLM jednak ta przykuła moją uwagę kolorową okładką i opisem. Nigdy nie zaglądałam na Kanał Fleur de Force i tak naprawdę nic o niej nie wiedziałam a jednak postanowiłam kupić tą książkę. Ostatnio polubiłam czytanie tego typu książek, szczególnie po przeczytaniu książki Kasi Tusk. W takich książkach szukam porad ale takich, których nie będę musiała od A do Zet wdrażać w swoje życie, żeby to miało sens. Staram się wyszukiwać rzeczy, które mi się przydadzą, zmienią coś w mojej garderobie czy stylu. Staram się "wyciągnąć" z takich książek coś dla siebie:) Fleur w swojej książce porusza kilka tematów, każdemu zagadnieniu jak makijaż, fryzura, styl, odżywianie, blog, związki poświęca wystarczająco dużo uwagi. wystarczająco i wyczerpująco na tyle by nie zanudzić czytelnika a jednak wyczerpać temat o najważniejsze być może kwestie:) Całość posiada piękne zdjęcia i ilustracje co jest dodatkowo przyjemne dla oka:) Poradnik napisany luźnym językiem, czasem żartobliwym czasem poważnym czyta się bardzo szybko. Ja gdy będę chciała zaglądnę jeszcze do niej. Nie żałuję, że ją kupiłam. Naprawdę fajna lektura dla kobiet, które zastanawiają się nad tym jak wyglądać i czuć się dobrze.

Przeczytaj całą opinię
2016-03-21
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/290971

Chyba nie ma kobiety, która nie chciałaby się dobrze ubrać, ładnie umalować i zrobić super fryzurę. Przynajmniej od czasu do czasu podobna myśl pojawia się w głowach młodzieży, jak i tych dojrzalszych kobiet. Nie dla poklasku, nie dla podziwów... tylko tak po prostu dla siebie. By spojrzeć w lustro i powiedzieć: Jestem piękna! Kiedy czujemy się dobrze w swojej skórze? Właśnie wtedy, kiedy wiemy, iż kroczymy po dobrej stronie słońca, kiedy wiemy, iż my to my, i nikt inny nie może nas podrobić. Ale ale... jak znaleźć swój styl; jak dbać o swoją wyjątkowość; jak zadbać o urodę, a przede wszystkim jak sprawić, by nasze związki i przyjaźnie były szczęśliwe i trwałe. Na te właśnie zagadnienia stara się odpowiedzieć dwukrotna laureatka Best Vlogger Award magazynu "Cosmopolitan", Fleur De Force. Może tak najpierw kilka słów na temat samej autorki, bo jestem pewna, że Ci, co nie przeglądają kanałów stricto modowych zapewne nic o niej nie wiedzą. Otóż Fleur de Force to jedna z najpopularniejszych vlogerek modowych, której kanał na YouTube subskrybuje ponad milion dziewcząt na całym świecie. To, co zaczęło się jako zabawne hobby, szybko zmieniło się w coś poważniejszego. Z pięćdziesięciu obserwatorów zrobiło się stu, ze stu tysiąc i tak powoli młoda dziewczyna stała się ikoną mody wśród młodzieży. Na jej kanale można odnaleźć najlepsze produkty oraz najprostsze a przy tym najskuteczniejsze sposoby, by wyglądać coraz lepiej! [...] Nie spodziewałam się, że Jak być Glam stanie się dla mnie tak wyjątkowym poradnikiem. To coś, co od zawsze chciałam mieć u siebie na półce, i z czego nie raz zamierzam korzystać! Mam ochotę popróbować kilku pomysłów Fleur De Force... i Wam to polecam ;) Cała recenzja: http://wymarzona-ksiazka.blogspot.com/2016/03/jak-byc-glam-przewodnik-po-szczesciu-i.html

Przeczytaj całą opinię
2016-03-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/290971

Wiosna, a nawet jej bliskość, skłania nas do zmian. Do generalnych porządków. Może w tym roku zamiast po raz kolejny odgruzowywać szafę (ok, spójrzmy na to obiektywnie. Za tydzień będzie w niej dokładnie taki sam bałagan, jak przed porządkami), tym razem zrobić coś dla siebie? Fleur de Force jest blogerką, youtuberką. Prowadzi bloga o tematyce urodowej. To samo znajdziemy w jej książce. To samo tylko...troszkę więcej :) Fleur zaczyna książkę od tego, jak zawsze podziwiała idealne dziewczyny. Takie, które nawet po całym dniu mają doskonały makijaż i ułożone, świeże włosy. Każda z nas, Fleur też, z zazdrością spogląda w ich kierunku. Jak one to robią? Autorka książki postanowiła to sprawdzić zakładając bloga. Blog w krótkim czasie zyskał na popularności. Fleur de Force ma na koncie pierwszą książkę, ma nawet własny sklep internetowy. Przestała natomiast gonić za ideałem. Zamiast tego, dzieli się ze swoimi czytelnikami tym, jak być piękną. I szczęśliwą, a nie zostać nijaką kopią trendów z kolorowych pism. Weź zatem książkę, nalej do wanny dużo gorącej wody. Nałóż domową maseczkę na twarz i włosy (przepis znajdziesz w książce). Zanurz się w wodzie i...oddaj lekturze, która mam nadzieję, zmobilizuje Cię do pomyślenia o sobie. Z okazji wiosny. A może w jednym z ostatnich rozdziałów znajdziesz inspirację do założenia własnego kanału na YT albo bloga? Wiosną świat stoi przed nami otworem. Wystarczy tylko do niego wyjść. Niech tak książka będzie pierwszym krokiem w dobrą stronę :)

Przeczytaj całą opinię
2016-03-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/290971

Świetny poradnik dla osób, które lubią tego rodzaju tematykę - makijaż, uroda, moda, lifestyle. Książka ta jest typowym umilaczem czasu, nie wnosi zbyt wielu nowych informacji do waszego życia, ale pozwala uporządkować dotąd zdobytą wiedzę oraz poznać nowe ciekawostki. Osobiście polecam przeczytać książkę w języku angielskim. Duży plus za eleganckie ilustracje.

Przeczytaj całą opinię
2016-03-06
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/290971

Moda, makijaż, włosy, styl bycia – to według Fleur De Force najważniejsze elementy odpowiadające za dobre samopoczucie. W swojej książce Jak być glam zawiera najważniejsze rady dotyczące tych właśnie rzeczy. Jak dwukrotna laureatka Best Vlogger Award magazynu „Cosmopolitan” poradziła sobie w tworzeniu swojego własnego przewodnika po szczęściu i urodzie? Cóż, wydaje mi się, że troszkę słabo. Najmocniejszą stroną przewodnika Fleur De Force jest ładna oprawa graficzna, która przykuwa oko. O ile okładka jeszcze nie robi takiego wrażenia, tak w środku dużo się dzieje, na brak zdjęć obrazków i zdjęć nie można narzekać, a w to wszystko ładnie wkomponowany jest tekst. Graficzną stronę uważam za plus poradnika, ale obawiam się, że na tym kończą się jego plusy. Właściwie już sam tytuł nie zaciekawił mnie aż tak bardzo, a wręcz odniosłam wrażenie, że autorka chce zabrać się za zbyt wiele rzeczy naraz. Efekt tego widać w środku, bo zdecydowanie większa część poradnika poświęcona jest urodzie, włosom i modzie. O reszcie Fleur De Force zaledwie wspomina, na chwilkę tylko zatrzymując się przy poszczególnych ciekawostkach. Dodatkowo autorka nie dostarcza Czytelnikowi żadnych nowych, interesujących, wartych uwagi faktów. Właściwie to, co zamieszcza w poradniku, na pewno będzie powszechnie znane osobom, które nawet w najmniejszym stopniu interesują się tymi kategoriami. Trudno więc o coś odkrywczego. Dodatkowo z paroma radami autorki (głównie w kwestii włosów) trudno było mi się zgodzić, więc do reszty podchodziłam bardzo sceptycznie. Na domiar złego wszystkie te rady są bardzo ogólnikowe, tworzone bez zagłębiania się w szczegóły, a czasami nawet powtarzają się. Poradnik Jak być glam uważam za pozycję mocno przeciętną. Myślę, że na rynku wydawniczym znajdzie się inne, lepsze lektury tego pokroju. Nie skreślam jednak całkowicie książki Fleur De Force, ponieważ nie była ona bardzo zła, a po prostu niedopracowana. Parę myślę że ciekawych informacji udało mi się znaleźć na stronach poradnika, aczkolwiek nie aż tyle, bym mogła dać tej pozycji wyższą ocenę. http://zanim-zajdzie-slonce.blogspot.com/2016/03/216-jak-byc-glam-fleur-de-force.html

Przeczytaj całą opinię
2016-03-02
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/290971

http://ravenstarkbooks.blogspot.com/2016/02/przedpremierowo-jak-byc-glam-przewodnik.html Czy tak jak ja jeszcze nie dawno, nigdy nie słyszałaś o Fleur De Force? Nie żeby to było coś wielkiego, zamiast oglądać modowe vlogi wolę poczytać książki, ale jednak... To takie... "dziewczyńskie", kosmetyki, stylizacje, dbanie o każdy szczegół, prawda? Nigdy nie przykładałaś do tego większej wagi, nie traktowałaś tego jako twojego "być albo nie być"? Witaj w klubie! Jednak kiedy dostałam propozycję zrecenzowania książki modowej vlogerki nie wahałam się długo. Na blogu chcę przede wszystkim przedstawiać czytelnikom książki od wewnątrz, co skrywają, czy warto po nie sięgnąć, kim są ich autorzy. Trochę poszperałam w internecie i powiem Wam, że Fleur De Force zrobiła na mnie całkiem dobre wrażenie. A co z jej książką? Skupmy się najpierw na Fleur. To dziewczyna, właściwie już dorosła kobieta, która w pewnym sensie jest w miejscu, w którym jest dzięki swojemu ówczesnemu chłopakowi, a obecnie mężowi. Kiedy Fleur złapała bakcyla i postanowiła wystartować na YouTubie on z uśmiechem podchodził do jej działań. Wspierał ją, ale cały vlog uważał za zabawne hobby. Założył się więc z nią, że jeśli uzbiera pięćdziesięciu obserwatorów kupi jej pędzle do makijażu. I Fleur wystartowała. Na dzień dzisiejszy ma blisko milion trzysta pięćdziesiąt tysięcy subskrybentów i jest dwukrotną laureatką Best Vlogger Award magazynu Cosmopolitan. Hobby przemieniło się w pasję. Pogratulować tylko i życzyć tego każdemu. By żył pasją i mógł się dzięki niej wyżywić, ubrać, żyć. Pooglądałam kilka filmików Fleur, by lepiej "poznać" autorkę modowego poradnika. To naprawdę miła i ciepła osoba, której słucha się z przyjemnością. A jej poradnik o tyle pozytywnie mnie zaskoczył, że nie jest jedynie paplaniną bezmózgiej laleczki zafascynowanej kosmetykami. Fleur uświadamia czytelniczki, że ważna jest przede wszystkim pewność siebie, zapoznanie się z samą sobą, pokochanie siebie. Nie ma sensu ciągnąć się samą w dół, czy uznawać za wybrakowaną. Każdy człowiek, bez względu na wszystko, wart jest bycia, istnienia. Dobrze by było, by nikt o tym nie zapominał. W poradniku Fleur daje odbiorcom podstawowe rady na temat urody, klasyczne rozwiązania, proste, ułatwiające "dziewczyńskość". Mamy tu też tutoriale "krok po kroku" z prostymi, odświeżającymi fryzurami, wskazówki na daną okazję, co nieco o stylu, modzie, niezbędnikach w szafie, a także o podróżach. To ostatnie akurat całkiem mi się przyda przy nadchodzącym wyjeździe... Inne plusy poradnika? "Przepisy" na poprawę kondycji włosów. Autorka odnosi się nie tylko do kosmetyków, podchodzi też do sprawy od strony biologicznej, czyli co jeść, co na co ma wpływ, i tak dalej. Są wzmianki o czymś co niewątpliwie kocha każdy, o jedzeniu! Kilka przepisów na koktajle czy posiłki. Ważny jest także wysiłek fizyczny, czyli coś, co wbrew pozorom naprawdę potrafi poprawić człowiekowi humor, a i poprawia kondycję. Konkludując, Jak być glam to nie ponad 200 stron paplanda o tym, jakiego tuszu użyć, za który trzeba zapłacić równowartość kilku wypłat przeciętnego człowieka, ani jak uświadomić sobie, że wygląd jest najważniejszy. To poradnik, który pomaga czytelnikom zaprzyjaźnić się ze sobą; radzi jakich produktów do czego używać (nie miałam pojęcia, że jest tyle pędzelków do makijażu... taa), i że nic z tego wszystkiego nie jest niezbędne. Najważniejsze, to być sobą i robić to, z czego czerpie się satysfakcję. Jak poradzić sobie z podróżami, jak odnaleźć motywację do działania, co robić, gdy... Fleur może ci doradzić. Zacząć działać możesz już tylko ty.

Przeczytaj całą opinię
2016-03-01
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/290971
z 2