Kalamburka

Wydanie
Akapit Press, Łódź, .
Liczba stron
288
Wymiary
14,5 × 20,5 cm
Oprawa
Miękka
ISBN
9788362199341
Waga
0,32 kg
Język
polski
więcej detali

Wszystkie wydania w oprawie miękkiej (2)

  Tytuł Wydanie Stron Cena
Kalamburka
2015, Akapit Press
288
Kalamburka
2015, Akapit Press
288

Pokaż też wydania niedostępne (2)

Kategorie

Opis książki

Akcja tej niezwykłej książki przebiega zupełnie inaczej niż w pozostałych tomach "Jeżycjady": miast rozwijać się, wraca z rozdziału na rozdział do najwcześniejszych lat życia Mili Borejko. Ta zaniedbana dotąd postać, zawsze drugo, trzecioplanowa bohaterka pozostałych tomów, w "Kalamburce" nareszcie doczekała się należytej uwagi. Śledzimy w niej Milę, panią domu Borejków, babcię, matkę czterech wspaniałych córek, poznajemy ją jako młodą dziewczynę, podglądamy świeżutką miłość do Ignacego, studenckie zainteresowania teatrem i szczególną więź z twardą, silną, lecz przecież pełną miłości Gizelą - a wszystko to na tle ważnych wydarzeń z naszej historii.

Opinie czytelników

(3.49)
4007 ocen, w tym
140 opinii
5
47
4
64
3
17
2
12
1
0
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Czytałam wiele lat temu, ale moje zdanie się nie zmieniło - książka nużyła mnie bardzo i była to dla mnie część, od której cała "Jeżycjada" zaczęła się stopniowo ewidentnie psuć. Mimo że nadal mam słabość do całej serii - za tą częścią nigdy nie przepadałam.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-27
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/8535

Powieść pisana wstecz, opowiada o życiu Mili Borejko. Pojawia się również Gizela, jej opiekunka. Dzieje Mili są czasem zabawne(ślub z Ignacym, numer Ignacego z telewizorem), czasem poruszające, jednak zawsze fajne i podobały mi się. Końcówka zwaliła mnie z nóg, rzadko się na takie natykałam. Powieść nie należy do moich ulubionych, ale była w porządku.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-22
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/8535

Wiem, że niektórzy się nad nią rozczulają, ale nie ja. Mnie denerwowała ta cała retrospekcja. Niby fany pomysł, miła opowieść a jednak nie przekonała mnie do siebie. Można przeczytać, ale nie trzeba. 5/10

Przeczytaj całą opinię
2017-03-02
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/8535

Moja ulubiona część Jeżycjady.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-04
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/8535

Książka na pewno jest ciekawa, ale jakoś nie mogłam jej przeczytać. zabierałam się za nią kilka razy, ale dochodząc mniej więcej do jednej czwartej poddawałam się... z przykrością stwierdzam, że "Kalamburka" jest najmniej udaną cześcią tej serii

Przeczytaj całą opinię
2017-01-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/8535

Jedna z moich ulubionych części Jeżycjady. Opowiada o Mili Borejko - kobiecie, od której tak naprawdę wszystko się zaczęło :) Podoba mi się zastosowany tu zabieg odpływania z każdym rozdziałem w coraz dalszą przeszłość.

Przeczytaj całą opinię
2016-12-30
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/8535

To powinno być godne i ciekawe zakończenie Jeżycjady.

Przeczytaj całą opinię
2016-12-04
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/8535

Muszę powiedzieć, że z dużą przyjemnością przeczytałam tym razem "Kalamburkę". Do tej pory nie była to moja faworytka spośród tomów Jeżycjady. Miło było poznać dzieje rodziny Borejków tak bardzo wstecz. Ich historia tak bardzo związana z historią całej Polski wzrusza, bawi, wywołuje nostalgię, porusza własne wspomnienia. "Kalamburka" to najbardziej niezwykła, intrygująca część całego cyklu. Taka chyba najbardziej "dorosła". Może dlatego często słyszę opinię, że to najmniej lubiana z książek Pani Musierowicz. Trudno dyskutować o gustach, ja "Kalamburkę" cenię bardzo. Choć nie pojmę czemu chronologia zdarzeń jest odwrócona! Następnym razem zacznę lekturę od końca.

Przeczytaj całą opinię
2016-10-23
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/8535

Bardzo lubię tę książkę. Być może dlatego, że od lat czuję bardzo dużą sympatię do rodziców sióstr Borejko, a szczególnie do rudego Ignaca- niezależnie od zmian jego osobowości na mocno zrzędliwą i stetryczałą. Powieść przedstawia losy tej pary w porządku odwrotnie chronologicznym na tle istotnych wydarzeń w powojennej historii Polski. Mamy tu trochę nieścisłości związanych np z zamianą okropnej Pani Trak znanej nam z "Kwiatu kalafiora" w gburowatą opiekunkę Mili Gizelę, którą to postać bardzo polubiłam. Chyba po prostu lubię zrzędy ;)

Przeczytaj całą opinię
2016-09-29
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/8535

Tym razem podróżujemy w czasie i lepiej poznajemy żonę Ignacego, mamę Idy, Gabrieli, Natalii i Patrycji, babcię licznych wnucząt i nestorkę rodu Borejków- Melanię (Milę). Akcja rozpoczyna się w Sylwestra 2000 roku (65te urodziny Mili), aby ostatecznie zatrzymać się na Sylwestrze 1935. Przez ten czas poznajemy ją jako uczennicę, studentkę, aktorkę teatrzyku studenckiego i piękną dziewczynę, która dzięki swojej urodzie… wygrała konkurs miss i lodówkę ;) Towarzyszymy Mili i Ignacemu na pierwszej randce, śledzimy ich rozwijające się uczucie. Poznajemy bliżej Ignacego, jego matkę i brata. Nie da się nie wspomnieć o jej opiekunce Gizeli Kalembie– szorstkiej i wymagającej kobiecie, która zajmowała się Milą. Pomimo tego, że Gizela była mało wylewna, trudno odmówić jej poświęcenia i swojego rodzaju ciepła jakie żywiła do Mili. Pozwala to szerzej spojrzeć na postać Melanii, nie jako na nieco zrzędliwą matkę i babkę. Pokazuje, że każdy był kiedyś młody. Nawet dziadkowie Borejko, których czytelnik kojarzy jako ludzi najpierw w średnim, a następnie w podeszłym wieku. Jest to nostalgiczna podróż, przekrój przez całe wspólne życie Mili i Ignacego. Niektórym może wydać się nudna, przegadana, ale dla mnie ma swój klimat. Według mnie jedna z lepszych części „Jeżycjady”. Lubię do niej wracać i wyrywkowo przeczytać parę stron – „Kalamburka” to przyjemna odskocznia od codziennych spraw.

Przeczytaj całą opinię
2016-08-17
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/8535
z 14