McDusia

Wydanie
Akapit Press, Łódź, .
Liczba stron
296
Wymiary
14,5 × 20,5 cm
Tom / Cykl
19 / JEŻYCJADA
Oprawa
Miękka
ISBN
9788362199938
Waga
0,33 kg
Język
polski
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Długo wyczekiwana kolejna część „Jeżycjady” pozwala znów zajrzeć do przyjaznego domu Borejków, akurat w okresie świąt Bożego Narodzenia. Przybycie Magdusi, córki Kreski, powoduje piorunujące zmiany w spokojnym życiu rodziny, a ślub Laury uruchamia działanie osławionego Fatum. Śmieszna, miła, ale i refleksyjna powieść Małgorzaty Musierowicz jak zwykle podnosi na duchu i krzepi, bawi do łez i uczy, skłania do zastanowienia nad sprawami wielkiej wagi.

Opinie czytelników

(brak)
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Uwielbiam książki autorstwa Małgorzaty Musierowicz... Mimo, że czytam dalsze losy bohaterów, którzy kiedyś byli dziećmi i ich dorastanie uprzytamnia mi jak to i ja się postarzałam (;D) to zawsze podczas lektury czuję się jak ta nastolatka, która dopiero co odkryła twórczość tej autorki :) Charakterystyczny styl, kreacja postaci i te zwroty akcji, które są czasem tak nieoczekiwane w tego typu gatunku powieści. To wszystko sprawia, że zawsze z radością wracam do "Jeżycjady" i wciąż mam nadzieję, że jeszcze wiele książek wzbogaci tę serię :)

Przeczytaj całą opinię
2017-01-17
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/65495

Pierwsza Książka Musierowicz, jaką przeczytałam... zakochałam się w tej powieści dzięki czemu miałam okazję przeczytać pozostałe części Jeżycjady. Zachęcam sięgnąć do "McDusi" lecz po przeczytaniu wcześniejszych tomów.

Przeczytaj całą opinię
2017-01-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/65495

Magda, zwana Mcdusią, trafia pod dach Borejków. Będzie się działo, zwłaszcza, że Laura weźmie ślub-i nad nią również przejdzie fatum ślubów u Borejków... Niemal się rozpłakałam, gdy dowiedziałam się, że Dmuchawiec nie żyje-to wspaniała postać i baaardzo się do niej przez to 18 tomów przyzwyczaiłam. Jak inne części, świetnie napisana, ciekawa, mądra i zabawna! Polecam.

Przeczytaj całą opinię
2017-01-13
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/65495

Niestety zmuszony jestem przyznać rację tym, którzy twierdzą, że każda kolejna część Jeżycjady jest tylko lichą kopią tego co było, w dodatku z tomu na tom jest to kopia coraz bardziej przesłodzona. Zacząłem zauważać to wcześniej, ale dopiero w „McDusi” widzę to nad wyraz dobrze. Cóż, kolejny tom o wszystkim i o niczym. Kolejne pokolenie dorasta, burzą się mu hormony, zakochują się z hukiem komplikując sobie i innym życie. Kolejny tom przez który ciągną się nieustające perypetie miłosne Laury. I jak lubię tę postać tak mogłaby już autorka spuścić z tonu, bo jednak nudne to się zrobiło i w efekcie nieciekawe. Ciągnący się konflikt Józefa i Ignacego to też nic nowego, niczego oryginalnego nie wnosi. W sumie ten tom jest bo jest. Jak kolejny odcinek telenoweli. Co do tytułowej bohaterki to niestety mam z nią problem jak z Żabą w jednym poprzednich tomów – niby główna bohaterka, ale w tym żywiole jakim są Borejkowie z przyległościami ginie, blednie i wypada nijako. Jakoś tak nie wychodzą ostatnio autorce główni bohaterowie spoza klanu Borejków. Może się czepiam ale daleko takiej Żabie czy McDusi do legendarnej już Genowefy czy nawet Noelki lub Bebe. Może i marudzę, ale nie zmienia to faktu, że po kolejne tomy Jeżycjady sięgam już tylko i wyłącznie z sentymentu. Bo to już nawet nie jest ciekawość. A szkoda….

Przeczytaj całą opinię
2017-01-01
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/65495

Uwielbiam książki pani Małgorzaty Musierowicz, wychowałam się na nich, ale ta zniechęciła mnie na kilka lat do czytania serii. W książeczce opinane są losy dwóch moich najbardziej nielubianych bohaterów - Laury i Ignacego Grzegorza, możliwe że to już mnie źle "nastroiło". Niestety cała książka jest "inna" niż poprzednie, słabsza. Z ciężkim sercem krytykuję jedną z ulubionych pisarek ale do tej książki robiłam kilka podejść i dopiero niedawno (po kilku latach przerwy) skończyłam czytanie, najgorsze jest to, że parę fragmentów ominęłam. Mam jeszcze na półce dwie najnowsze części i liczę, że okażą się lepsze.

Przeczytaj całą opinię
2016-12-26
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/65495

Uwaga, spoiler! [pokaż]

Humorystyczna opowieść o dziewczynie która lubiła frytki dlatego nazwali ją McDusia historia też opowiada o jej rodzinie,dzieję się w czasie zbliżającym do Świąt i na Świętach.Polecam książke.Bo warto ją przeczytać.

Przeczytaj całą opinię
2016-12-22
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/65495

Jak każda z cyklu Jeżycjady, pozwala zanurzyć się w ciepły klimat i domową atmosferę rodziny Borejków.

Przeczytaj całą opinię
2016-11-05
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/65495

Właściwie chyba wystarczyłaby mi do pełnego szczęścia taka część Jeżycjady, która składałaby się z samych opisów Poznania i przyrody. Lubię Poznań Małgorzaty Musierowicz. Lubię jej Wielkopolskę. A "McDusia"? Nie było źle. Pamiętam, że podczas pierwszej lektury odebrałam ją jako zbyt moralizatorską. Nic z tych rzeczy. A może już tak bardzo dopieka mi rzeczywistość za oknem, że w literaturze szukam WARTOŚCI (odrzucam myśl, że tak naprawdę nie istnieją takie rodziny jak Borejkowie). I wzruszająca nieobecna obecność Dmuchawca...

Przeczytaj całą opinię
2016-10-30
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/65495

Po przeczytaniu straszącego "Lśnienia" musiałem wziąć do rąk powieść całkiem inną. Emanującą ciepłem, miłością, dobrocią, życzliwością zawartą w szlachetnych postawach bohaterów. Po prostu sięgnąłem po niezastąpiony tom Jeżycjady. Akcja powieści toczy się w okresie świąteczno-noworocznym u schyłku 2009 roku, głównie w mieszkaniu Państwa Borejków. Po raz pierwszy Pani Gosia, umieszcza sceny dosyć brutalne, parę razy kapie krew. Scen śmiesznych jest jak na lekarstwo, lub na mszy. Ciekawe i niezwykle trafne są spostrzeżenia co do natury czasu, jego upływu, wpływu na nas. Przemijanie ludzi też jest ciekawie opisane. My, nasze ciała starzeją się, umieramy, ale nasze czyny zostają po nas jeszcze długo, mają wpływ na czyny innych, nie całkiem odchodzimy. Tytułowa McDusia to prawnuczka profesora Dmuchawca. Pzyjeżdża z Wrocławia od babci, by uporządkować mieszkanie po zmarłym Profesorze. Tytułowa bohaterka pokłóciła się z rodzicami mieszkającymi w Paryżu, twierdzi że nie można budować nowych relacji, gdy stare, rodzinne ciążą. Na szczęśćie profesor Dmuchawiec zostawił po sobie niezwykły testament, także dla niej. A czterem swoim uczniom, którzy zostali nauczycielami, podarował książki. Każda z nich niesie głębokie przesłanie i wydobywa z podświadomości wspomnienia. Profesor był znakomitym psychologiem, w swych błękitnych oczach miał jakby lasery, które widziały głębię duszy, podglądanej osoby. W jego notesie znajdują się spostrzeżenia dotyczące psychiki McDusi. Dzięki uświadomieniu sobie jaka jest, a więc co jest jej słabą stroną, zmienia to, by być szczęśliwą.

Przeczytaj całą opinię
2016-10-17
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/65495

Parę miesięcy temu w miesięczniku "Książki" natrafiłam na dość zjadliwy artykuł odnośnie fenomenu popularności Jeżycjady. Samego tworu nie doczytałam, ale pytanie wróciło samo, gdy po długiej przerwie poczułam potrzebę zanurzenia się w kolejny tom przygód rodziny Borejków, ich przyjaciół i znajomych. Główną bohaterką okazuje się Magda, córka Kreski, która przyjeżdża do Poznania by uporządkować mieszkanie po śmierci swojego dziadka Dmuchawca. Był ona ogromnie szanowanym i poważanym nauczycielem, ogromną stratą dla Gabrieli, jej latorośli i znajomych. I choć fabuła jest prosta bo znów opisuje parę dni z życia Borejków to z przyjemnością czekałam na rozwój zdarzeń, nowiny o różnych bohaterach. Najbardziej jednak stęskniłam się za kojącym spokojem i takim poczuciem, ze choć minęło wiele lat to nadal jakaś cząstka mnie na nowo odradza się, zmienia i dojrzewa z każdą kolejną lekturą.

Przeczytaj całą opinię
2016-10-05
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/65495
z 22