Mimo twoich łez

Wydanie
Otwarte, Kraków, .
Liczba stron
320
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
ISBN
9788375150933
Język
polski
więcej detali

Kategorie

Opis książki

„Mam wszystko, bo ciężko na to zapracowałam”. Gdy ktoś tak mówi, to zazwyczaj myślimy o bogactwie, spełnionych marzeniach i szczęśliwej rodzinie. Czy pod tym pojęciem mogą kryć się kłamstwa, krzywdy i rany? Czy ktoś może sobie zapracować na wszystkie nieszczęścia świata? Cóż, ja naprawdę mam wszystko i nie pozwolę, by ktokolwiek mi to odebrał. Ta żmija ciągle próbuje wślizgnąć się w nasze życie i nadszedł czas, by skosztowała własnej trucizny. Ja też potrafię kąsać – każda z nas potrafi, gdy ktoś podstępem chce zniszczyć nasze związki, rodziny, życie. Czujesz złość na samą myśl o zdradzieckich żmijach, prawda? Wypowiedzenie mi wojny to nie najlepszy pomysł. Nie poddam się bez walki, bo zawsze dostaję to, czego chcę. Tym razem poleją się łzy i nie będą to moje łzy. Powiem Ci więcej: mam w zanadrzu coś, co definitywnie przeważy szalę na moją stronę. O tak, w miłości i na wojnie wszystkie chwyty dozwolone. L. Dalsze losy Olivii, Leah i Caleba, których znasz z powieści Mimo moich win. Czy miłość, o którą tak zajadle walczą, wytrzyma napór intryg, kłamstw i tajemnic? Z pasją można kogoś kochać – można też nienawidzić, a granica między tymi uczuciami jest cienka. Tarryn Fisher, mistrzyni w wywoływaniu skrajnych emocji, powraca!

Opinie czytelników

(brak)
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Pełna recenzja trzech tomów trylogii: http://toreador-nottoread.blogspot.com/2017/05/trylogia-love-me-with-lies-w-trzy-dni.html Myślałam, że to Olivia jest irytującą bohaterką, ale potem w Mimo twoich łez poznałam Leah… i zmieniłam zdanie. To dopiero jest usposobienie infantylności. W drugim tomie to Leah jest narratorką, a za sprawą pewnych wydarzeń także zostaje świeżą matką. I wyobraźcie sobie, że ta dziewczyna jest tak niepewna siebie i asekuracyjna, bojąca się o wszystkich i o wszystko, że sobie ubzdurała, że jej nowonarodzona córka odbierze jej męża i że będzie musiała z nią konkurować o jego względy. Jedno słowo. Serio? Doskonale rozumiem, że po wydarzeniach z pierwszego tomu Leah nie do końca czuła się bezpiecznie w swoim związku, ale żeby odpowiedzialnością obarczać noworodka? Dodatkowo Leah to dość specyficzny rodzaj bohaterki. Rozpieszczona dziewczyna z bogatego domu, która zawsze musiała zabiegać o uwagę i tak jej do tej pory zostało. Dowartościowuje się albo seksem albo drogimi rzeczami. Tylko tutaj, tylko w Mimo twoich łez możemy się dowiedzieć, że bohaterka siada na kanapie za cztery tysiące dolarów. Albo wkłada dziecko do wózka za pięć tysięcy. Żeby tego było mało, do swojej czarnej karty American Express zwraca się per „Maleństwo”. Dlatego gdy nowa niania do jej córki powiedziała „Maleństwo”, Leah myślała, że chodzi o jej kartę, a nie o jej córkę. Przyznam się bez bicia, że równocześnie zastanawiając się, kto dopuścił do wydania tych książek, dobrze się bawiłam. Czasem po prostu z czystej przyjemności, innym razem dlatego, że podbudowałam swoje morale czytelnicze „szybkimi numerkami”, albo też po prostu naśmiewałam się z toku myślenia bohaterów. Jednak nie jestem w stanie z czystym sumieniem nikomu polecić tej trylogii. Chciałabym jeszcze trochę pożyć, a nie mam pojęcia, jak do was ona przemówi i jak ją odbierzecie. Może się skończyć na tym, że to będą wasze najbardziej znienawidzone książki, więc wole nie ryzykować.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-08
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/302895

polecam!!

na szczescie została mi jeszcze 3 czesc do przeczytania jak najbardziej polecam

Przeczytaj całą opinię
2017-03-09
źródło: http://www.empik.com/p1123033960,ksiazka-p

Leah : „Jestem jaka jestem! Nie pozwolę żadnej małpie (czy też żmii ) zabrać mi to, na co tak zapracowałam! Ooo nie! Patrz i płacz Olivio”… Druga część losów Olivii- Leah oraz obiektu ich westchnień Caleba, tym razem przedstawiona oczyma Leah. Kobiety bezwzględnej , można by rzec bezuczuciowej i dążącej do tego, by zniszczyć swoją największą rywalkę nie wiedząc, że tak naprawdę nie ma na to najmniejszych szans. Dlaczego? … Przeczytaj – wówczas się dowiesz …. Młoda, piękna, inteligentna, bezwzględna a także jednocześnie nieszczęśliwa wewnętrznie, bo jak można nazwać kobietę, która nie potrafi zrozumieć, że jest niekochana i najlepiej dla niej byłoby wycofać się w czasie. Czy zawsze walka ma sens? W przypadku Leah seansu tego nie widzę. O ironio, pomimo, że Leah jest typem bohaterki i człowieka, których nie darzę sympatią, a także staram się omijać szerokim łukiem – losy przedstawione jej oczyma wciągnęły mnie jeszcze bardziej niż część pierwsza sagi. Być może wynikało to z faktu, że bohaterzy stali mi się już bliżsi, gdyż już się z nimi zapoznałam. Z drugiej strony może być to zasługa autorki, która pisząc część drugą być może jeszcze bardziej pobudziła swoją wodzę fantazji co sprawiło, że „Mimo twoich łez” pochłonęłam w jeszcze szybszym tempie niż „Mimo moich win”. Sympatii Leah nie wzbudziła, raczej coś w stylu ciekawości, ale dobrze się czytało i to najważniejsze. Polecam miłośnikom takich zakręconych osobowości i miłostek.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-01
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/302895

Genialna

Nie wiem, co mam myśleć. Tym razem poznajemy historię „tej drugiej”, Leah. Jak pamiętamy z pierwszego tomu Leah jest żoną Caleba, a Olivia daleko od nich. Jednak obsesja Leah na punkcie Caleba i nienawiść do Olivii nie opuszczają głównej bohaterki ani na krok. Poznajemy również całą historię życia Leah. Zarówno tą sprzed Caleba jak i „związku” z nim. Powiem wprost. Nie lubię Leah, a ten tom tylko mnie utwierdził w moich odczuciach w stosunku do niej. Powiem więcej. Moja niechęć do niej tylko się pogłębiła. A jednak przeczytałam całą książkę. A wręcz ją wchłonęłam. Choć nie ukrywam. Przejście przez tą całą górę knowań i intryg… No, ale na tym opiera się cała seria. Ale nie powiem. Chwilami było mi jej najzwyczajniej w świecie szkoda. Co prawda chwilę później kolejne jej zachowanie sprawiało, że ta maleńka iskierka współczucia natychmiast gasła. Ale była. Czekam teraz aż przyślą mi trzecią, ostatni tom serii i wreszcie będę mogła złożyć wszystko w całość. Niestety i ten tom, pomimo iż jest porywający utwierdza mnie w przekonaniu, iż w tej serii ani jeden bohater nie jest normalny, a miłość mylona jest z chorą obsesją. Oczywiście z całego serca polecam, bo kocham tą serię. I serce mi się kraje na myśl, że to już prawie koniec.

Przeczytaj całą opinię
2017-01-22
źródło: http://www.empik.com/p1123033960,ksiazka-p

Szczerze, to obawiałam się tego tomu, głównie dlatego, że narratorką była tym razem Leah, której nie polubilam już w pierwszej części. Faktycznie ta książka utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie cierpię tej postaci. Leah jest po prostu jedzą.. Inaczej tego nazwać się nie da. Podła intrygantka, która nie liczy się z nikim i z niczym, aby osiągnąć swój cel. Umie grać na uczuciach innych do tego stopnia, że czasami robiło mi się jej żal. Jednak za chwilę okazywalo się, że nie warto, gdyż tylko wykorzystywała niektóre fakty ze swojego życia, w moim odczuciu niekoniecznie się nimi przejmowała, do osiągnięcia tego czego chciała. Naprawdę trzeba mieć talent żeby stworzyć taką okropną postać i przy tym nie zepsuć książki. Za to z pozytywnych postaci to bardzo polubilam Sama "opiekunkę" za jego szczerość do bólu :) Mimo mojej niechęci do rudej wiedźmy, książkę czytało się super. Dowiedziałam się nieco więcej o całej sytuacji i stwierdziłam, że Leah jest chyba najbardziej popieprzona z całej trójki głównych bohaterów. Od razu chwytam za kolejny tom, jestem ciekawa co na to wszystko powie Caleb ;)

Przeczytaj całą opinię
2017-04-30
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/302895

Oczami ognistej kobiety

Mimo twoich łez to drugi tom trylogii Tarryn Fischer, Mimo moich win. Pierwsza część opowiedziana była z perspektywy Olivii, teraz towarzyszymy Leah. Kobieta właśnie urodziła córeczkę, owoc miłości z Calebem. Nie może się jednak odnaleźć w roli matki, a w jej głowie i sercu wciąż czai się strach. Nienawiść do Olivii tętni w niej mocno, boi się, że będzie chciała odebrać jej męża. Jednak Leah nie zamierza być słodką dziewczynką. Będzie bronić swojego związku za wszelką cenę. Dosyć często miałam przyjemność czytać podobne historie. Trójkąt miłosny, pożądanie, pragnienie. Byłam już trochę zmęczona powtarzalnością tematu. Ciągle dostawałam to samo, tylko ubrane w inne słowa. Cykl Mimo moich win jest jednak inny, wyróżnia się na tle pozostałych powieści. Czym? Przede wszystkim bohaterkami. Żadna z nich nie jest mimozą mdlejącą na widok faceta, wyblakłą postacią, mdłą. Zarówno Olivia, jak i Leah, mają swoje za uszami i są silnymi charakterami. Owszem, ich miłość do Caleba jest ogromna i zrobią dla niej wszystko, ale robią to z przytupem. Przy okazji recenzji Mimo moich win nazwałam Olivię zimną suką. To samo mogłabym powiedzieć o Leah. Ta kobieta ma pazurki, a jej rude włosy mogą razić gorącym ogniem. Wyrachowana, potrafi świetnie grać na uczuciach innych osób i nie cofnie się przed niczym. Nie tylko bohaterki nie są idealne. Miłość między bohaterami również nie jest lukrowaną, ckliwą historyjką. Kłótnie, kłamstwa i łzy dopełniają obrazu, sprawiają że uczucia wydają się prawdziwsze, a cały związek nabiera barw i temperamentu. Rysa na idealnym szkle, ale dla mnie jest to plus powieści. Nigdy nie mogłam być pewna tego co się stanie, bo pomimo spięć między małżonkami, wciąż się kochali, łączyły ich gorące wspomnienia. Tarryn Fischer nie bała się też poruszyć tematu rodzicielstwa, który czasem przerasta ludzi. Nie każdy rodzi się do tego, aby być wspaniałą matką i troskliwym ojcem od pierwszych sekund życia dziecka. Zdarzają się potknięcia, czasem nawet upadki z wysokości. Już nie mogę się doczekać kiedy zacznę lekturę ostatniej części. Trylogia przypadła mi do gustu i jestem ciekawa jak zakończy się cała historia. Już teraz czytam opinie, że jest świetnym dopełnieniem poprzednich tomów. Jeżeli macie ochotę na książkę o miłości, uczuciach, po prostu kobiecą powieść, myślę że cykl Mimo moich win będzie dobrym wyborem.

Przeczytaj całą opinię
2017-01-22
źródło: http://www.empik.com/p1123033960,ksiazka-p

O, tak ta seria budzi niebywałe emocje, a najśmieszniejsze jest to, że żaden z głównych bohaterów to normalny nie jest...

Przeczytaj całą opinię
2017-04-27
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/302895

Przeczytana

Wciąga również jak pierwsza część. Tym razem narratorką jest Leah, nie ukrywam że troszkę bardzo jej nie trawię ale czyta się świetnie. Polecam!

Przeczytaj całą opinię
2017-01-10
źródło: http://www.empik.com/p1123033960,ksiazka-p

Ach to rude wredne. Ale żeby aż tak! Robiąc coś wbrew sobie, aby tylko ta druga nie miała. Po co brać ślub, zachodzić w ciążę na złość komuś i żeby go zatrzymać. Czy kobiety są aż tak podłe? Nie wszystkie! To tylko irytująca Leah zrobi wszystko aby Oliwia nie miała Caleba! Ale czy jej pomysł wypali? Ta część jest denerwująca.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-27
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/302895

Super!

Polecam! Nie będę pisać za dużo bo to druga część, ale świetna!

Przeczytaj całą opinię
2016-11-02
źródło: http://www.empik.com/p1123033960,ksiazka-p
z 11