Nazywam się Czerwień

Wydanie
Literackie, Kraków, .
Liczba stron
596
Wymiary
14,5 × 21,0 cm
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
ISBN
9788308060735
Waga
0,57 kg
Język
polski
Tłumaczenie
Chmielowska Danuta
więcej detali

Kategorie

Opis książki

W szesnastowiecznym Stambule grupa najwyśmienitszych artystów ma zrealizować zlecenie sułtana: stworzyć utrzymaną w nowoczesnym zachodnim stylu księgę upamiętniającą jego wielkość i chwałę. Księgę mają zdobić barwne miniatury. Ale sztuka figuratywna jest zakazana w religii muzułmańskiej. Zlecenie i jego wykonawcy są zatem w poważnym niebezpieczeństwie. Należy utrzymać je jak najdłużej utrzymać w tajemnicy. Jeden z zatrudnionych mistrzów zostaje zamordowany… Nazywam się Czerwień łączy elementy tajemnicy, intrygi i wątku miłosnego z filozoficzną zagadką. To najpopularniejsza powieść Orhana Pamuka – przetłumaczono ją na 24 języki i wyróżniono najbardziej lukratywną nagrodą literacką: IMPAC Dublin Award w 2003 r.

Opinie czytelników

(3.45)
1419 ocen, w tym
89 opinii
5
25
4
36
3
17
2
9
1
2
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Niezwykle oryginalne dzieło. Zadziwia potęga wyobraźni autora oraz niezwykle plastyczny i erudycyjny język, rzadko spotykany w dzisiejszej literaturze. Wielkie dzieło do powolnego smakowania.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/273705

Świat nieodgadniony

Książka pasjonująca pod każdym względem: styl, narracja, fabuła ... Nie ma co czytać recenzji, trzeba ją przeczytać :)

Przeczytaj całą opinię
2016-02-02
źródło: http://www.empik.com/p1117920425,ksiazka-p

To bardzo egzotyczna książka, zarówno pod względem miejsca i czasu akcji (XVI-wieczna Stambuł), jak i tematyki (powstawanie perskich miniatur). Mamy tu historię miłosną i intrygę kryminalną, ale tak naprawdę głównym wątkiem jest sztuka i stosunek artysty do swojego dzieła. To ona prowadzi do zbrodni i potrafi również rozbudzić miłość. Nie jest to literatura łatwa, dużo w niej rozważań na temat sztuki i nawiązań do wschodnich legend, a mentalność i postępowanie bohaterów czasami wywołuje (przynajmniej u mnie) niezrozumienie. Pomimo to książka wciąga i intryguje swoją strukturą- mamy tu mnóstwo różnych narratorów, jednym z nich jest np. narysowany pies(!). Wszystkim zainteresowanym polecam przy czytaniu zaopatrzyć się w jakiś album z perskimi miniaturami (bardzo ułatwi lekturę) i zapoznać się wcześniej z historią Chosrowa i Szirin, których dzieje powracają przez całą powieść. Polecam, choć czytelnicy nastawieni raczej na kryminał w egzotycznej scenerii, będą pewnie zawiedzeni.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-06
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/273705

Pierwsze 50 stron przeczytałam, a właściwie błyskawicznie pochłonęłam, zachwycona genialnym pomysłem na narrację. Pierwszy rozdział "nazywam się trup" napisany przez zamordowanego. Drugi rozdział "nazywam się morderca" napisany przez tego który zabił. I jak człowiek w miarę wyszedł ze zdziwienia, że tak fajnie można było to wymyślić, to kolejny rozdział "nazywam się pies" z genialnym przebłyskiem poczucia humoru uwiódł mnie do końca. Potem już nie dziwi, że pojawiają się kolejni narratorzy, których zapowiada tytuł rozdziału. Każda postać pisze tę książkę ze swojego punktu widzenia. Co jednak najważniejsze całość jest tak niesamowicie zgrabnie zgrana, że historia opowiedziana jest bardziej przejrzyście niż w niejednej książce z typową narracją. Nie ma tu retrospekcji, powtórzeń, przerostu formy. Opowieść - przynajmniej w pierwszej połowie - gna do przodu, akcja toczy się sprawnie, szybko jak w doskonale wykonanym biegu sztafetowym. Ani się człowiek nie obejrzy a już meta. Muszę przyznać, że od strony formalnej jest to wprost arcydzieło, które mnie zaskoczyło i zachwyciło. Drugie zaskoczenie na plus to różnorodność powieści, która jest i kryminałem, i romansem, i erotykiem, i książką historyczną i baśnią i esejem psychologiczno-filozoficznym. Książka ciekawie przestawia też konflikt świata chrześcijańskiego z muzułmańskim oraz wspaniale oddaje duszę artysty. Nie wiem czy gdzieś w literaturze tak sprawnie uchwycono rozterki twórcy / malarza jak tu. Jeżeli miałabym wskazać wady, to moim zdaniem książka jest ciut za długa w drugiej połowie. Ponadto wątek kryminalny jest pociągnięty tak, że pod koniec książki już całkowicie było mi obojętne kto zabił (tak, tak nie wiadomo było kto zabił mimo, że morderca cały czas produkował się w swoich rozdziałach, ale nie ujawniono którą z postaci był). W warstwie romansowo-erotycznej drażniła mnie kobieta, która była kapryśna, sama nie wiedziała czego chciała, przebiegła i egoistyczna. Faceci też tacy jacyś fanatycznie dzicy ale to akurat nie wada. No i erotyka homoseksualna w połączeniu stary cap i młody chłopiec (dziecko) średnio mnie pociągała. Wspomnienia chłopca, gwałconego przez starego nauczyciela średnio mnie cieszą zwłaszcza, że kwestia ta pokazana jest jako normalna i akceptowalna. Dobrze przynajmniej że to temat marginalny; po drugie rozumiem, że dzięki temu książka jest bardziej prawdziwa, lepiej oddaje obraz społeczeństwa. PS Ta powieść przełamała złą passę noblistów. To pierwszy bowiem od kilku lat czytany przeze mnie autor obdarzony tą nagrodą, który w trakcie lektury nie doprowadził mnie do ochoty podarcia książki na kawałki. Kiedy już miałam podjąć decyzję, aby dla zdrowia własnego nie czytać więcej noblistów z ostatnich lat, po "Nazywam się czerwień" zmieniłam zdanie. Jednak i w ostatnich latach zdarza się, że nagrodę dostają pisarze wybitni, którzy zasługują na rozsławienie na całym świecie. Ten autor na to niewątpliwie zasługuje.

Przeczytaj całą opinię
2017-01-04
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/273705

Trudna

Przeczytaj całą opinię
2016-11-16
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/273705

Od lat stoi u mnie na półce Imię róży Umberto Eco. Do dziś nie przeczytałem. Nie jestem pewien, czy nawet podejmowałem próbę. Znam ekranizację powieści i nie ciągnęło mnie do samej książki. Krótko po przeczytaniu jakiś czas temu Śniegu, Orhana Pamuka kupiłem Nazywam się czerwień. Nie wiem dlaczego wybrałem akurat tę powieść. Być może zaintrygował mnie tytuł. Musiała swoje poleżeć i dopiero teraz po nią sięgnąłem męcząc się nieco z jednym tomiszczem, które nie potrafi mnie wciągnąć. Tu było inaczej. Pochłonęła mnie natychmiast. Po kilku rozdziałach miałem wrażenie, że to odpowiedź na Imię róży i po szybki sprawdzeniu w sieci okazało się, że faktycznie obie powieści są porównywane. Akcję obu powieści dzieli ponad 200 lat łączy wątek kryminalny. W trakcie czytania co jakiś czas zerkałem do sieci, żeby popatrzeć na perskie miniatury, bo to one są tłem, a może nawet najważniejszym bohaterem powieści. [...] całość: http://www.speculatio.pl/nazywam-sie-czerwien-wyprawa-wschod/

Przeczytaj całą opinię
2016-11-07
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/273705

Pamuka zacząłem poznawać od końca jego twórczości. Po przeczytaniu "Dziwnej myśli..." zachwyciłem się tym autorem. Potem nieco gorzej "Śnieg". Myślę idę dalej. Początek "Nazywam się czerwień" całkiem, całkiem. Jednak im dalej w głąb tym coraz trudniej, ciężej, męcząco. Opowieści wplatane przez kolejnych narratorów po pewnym czasie zlały mi się w jedną wielką plamę. Nie wiedziałem już o jakim Paszy, Sułtanie czy Mistrzu czytam a przede wszystkim nie potrafiłem zrozumieć po co te dygresje. Gdy minąłem połowę chciałem się już tylko doczołgać do końca tej historii.

Przeczytaj całą opinię
2016-09-30
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/273705

W moim wyobrażeniu Czarnego będę zakochana po wsze czasy.. :)

Przeczytaj całą opinię
2016-09-12
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/273705

Artystyczny wywód. Nie jest to lektura lekkostrawna do poczytania na plaży :) Dobra książka jako całość, jednak potrzeba dużo cierpliwości, uważności i zacięcia, by ją przeczytać. Można dowiedzieć się z niej wiele szczegółów o życiu rodzinnym w Stambule XVI wieku, o korzeniach osmańskiej kultury i otwieraniu się na wpływy kultury europejskiej. Podobało mi się opowiadanie z indywidualnego punktu widzenia różnych postaci i właśnie to nie pozwoliło mi tej książki odłożyć. Nie jestem niestety zbyt zaznajomiona z kulturą i sztuką osmańską, dlatego też ciężko było mi pewne wywody autora przetrawić. Ale nie żałuję tej egzotycznej podróży.

Przeczytaj całą opinię
2016-08-24
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/273705

Piękna i niezwykła książka. Zabiera czytelnika w świat Orientu, o którym niewiele z nam ma pojęcie. Bardzo subtelna, wypracowana, dopieszczona, nieco magiczna. Przy czym są momenty, które wciągają niczym rasowy kryminał. Nieco baśniowa, z pięknym wątkiem miłosnym i kryminalnymi zagadkami. Książka, która wiele daje czytelnikowi. Naprawdę warto ją przeczytać.

Przeczytaj całą opinię
2016-07-18
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/273705
z 9