Pan Wołodyjowski

Strony czarno-białe

Wydanie
Ridero IT Solutions, Warszawa, .
Liczba stron
558
Wymiary
148,0 × 210,0 cm
Oprawa
miękka
ISBN
9788328809000
Język
polski
więcej detali

Wszystkie wydania w oprawie miękkiej (4)

  Tytuł Wydanie Stron Cena
Pan Wołodyjowski Strony czarno-białe
2018, Ridero IT Solutions
558
66,12
Pan Wołodyjowski
2017, Siedmioróg
400
18,11
Pan Wołodyjowski Wydanie z opracowaniem
2015, Greg
400
11,47
Pan Wołodyjowski
2010, Zielona Sowa
600

Pokaż też wydania niedostępne (1)

Kategorie

Opis książki

Wesprzyj Wolne Lektury! Wolne Lektury to projekt fundacji Nowoczesna Polska — organizacji pożytku publicznego działającej na rzecz wolności korzystania z dóbr kultury. Co roku do domeny publicznej przechodzi twórczość kolejnych autorów. Dzięki Twojemu wsparciu będziemy je mogli udostępnić wszystkim bezpłatnie. Jak możesz pomóc? Przekaż 1% podatku na rozwój Wolnych Lektur: Fundacja Nowoczesna Polska, KRS 0000070056. Szczegóły na stronie Fundacji: https://nowoczesnapolska.org.pl/.

Opinie czytelników

(3.63)
4689 ocen, w tym
152 opinii
5
62
4
64
3
21
2
5
1
0
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Trylogia Sienkiewicza nadrobiona. I wcale nie było tak źle, jak się pierwotnie spodziewałam. To nie to, co "Przeminęło z wiatrem", ale i tak czytało się nadspodziewanie dobrze. I "Pan Wołodyjowski" według mnie błyszczy na tle pozostałych dwóch powieści. Najlepszy!

Przeczytaj całą opinię
2017-05-02
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/295806

Zaskoczeniem było Ogniem i mieczem oraz Potop, przy panu Wołodyjowskim spodziewałam się już, że będzie to po prostu kolejna dobra książka i nie zawiodłam się. Z całej Trylogii Sienkiewicza można się wiele nauczyć i uważam, że każdy Polak powinien ją przeczytać. Szczerze ubolewam, że tak mało mówi się o niej w szkołach. Na historii podczas omawiania powstania Chmielnickiego czy najazdu Szwedów ani razu nie usłyszałam, że mówi o tym wybitna seria książek pisanych ku pokrzepieniu serc. Jest tyle bzdurnych lektur, które do niczego się nie przydają a nie ma Trylogii, za którą między innymi Sienkiewicz dostał Nobla. Za moich czasów był chociaż Potop, teraz nawet tego są jedynie fragmenty. No coż, zostaje mieć nadzieje, że przynajmniej część skusi się i sięgnie po Trylogie, bo naprawdę warto.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-23
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/295806

Najbardziej ludzka część, bo Baśki nie da się nie lubić. A łezka mi się zakręciła w oku przy tym fragmencie " Dla Boga, panie Wołodyjowski! Larum grają! wojna! nieprzyjaciel w granicach! a ty się nie zrywasz? szabli nie chwytasz? na koń nie siadasz? Co się stało z tobą, żołnierzu? Zaliś swej dawnej przepomniał cnoty, że nas samych w żalu jeno i trwodze zostawiasz?" Czytał Wardejn i z całej trójki lektorów najmniej irytujący.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-08
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/295806

W "Panu Wołodyjowskim" mniej jest historii, mniej jest wojny niż w pozostałych częściach "Trylogii". Przez większą część powieści wątki miłosne właściwie nie przeplatają się z historią Polski, tylko grają główną rolę. A jednak opis obrony Kamieńca sprawia, że to właśnie ostatnia część "Trylogii" jest tą, która najbardziej łapie za serce właśnie w kwestii przedstawienia wojny i postawy polskiego rycerstwa. Coś absolutnie pięknego.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-30
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/295806

Zdecydowanie "najlżejsza" i najciekawsza część trylogii. Bardzo dużo dialogów z udziałem Zagłoby i Wołodyjowskiego, co zasługuje na duży plus. Oprócz tego bardzo ciekawe opisy wojsk tureckich, wplecione do fabuły islamskie klimaty, które na dzień dzisiejszy wydają się wciąż "na czasie" (starcie dwóch kultur - chrześcijaństwa i islamu). Wzruszające zakończenie. Warto przeczytać.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-22
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/295806

"Pisane z niemałym trudem i ku pokrzepieniu serc". Zdecydowanie tak ale ile w tym piękna. Skończyłem czytać ostatni tom sienkiewiczowskiej Trylogii, która pochłonęła mnie bez reszty.Ten tom jest znacznie niż poprzednie części napełniony smutniejszą atmosferą i daję się w niej wyczuć zbliżanie ku końcowi. Sienkiewicz stworzył dzieło ponadczasowe, które ujęło mnie swoim pięknem opisów, historią i bohaterami. Tu moje serce całkowicie zdobyła Hajduczek czyli Basia. Jest to tak świetnie stworzona i urocza postać, że same jej pojawienie się wywoływało na mojej twarzy uśmiech i połączenie ją z równie dobrym Wołodyjowskim to strzał w dziesiątkę. Mimo, że nazwa tego tomu wyraźnie wskazuje na postać naszego małego rycerza, to nie jest to historia tylko o nim, mamy więc tu więc wojnę z muzułmańskim Imperium Osmańskim i miłość, która z kolei mimo zajęcia dużego czasu książki nie nużyła ale nadawała jej większego uroku a definicja miłości zawarta w tym dziele już chyba na zawsze zostanie moją ulubioną. Wydaje mi się, że Sienkiewicz chciał nam nie tylko przekazać wartości, patriotyzm i ideały bohaterów ale także pokazać również koniec pewnej epoki w dziejach Polski. Kończąc czytać Trylogię poczułem jednocześnie smutek i radość. Smutek z powodu tego, że to już koniec, a radość wynikająca z tego, że będę mógł wracać jeszcze to tego świata nie raz, nie dwa... bo przecież historia trwa nadal i nie kończy się nigdy.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-16
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/295806

Uwaga, spoiler! [pokaż]

Gdyby przez pół książki nie ciągnęło się tanie romansidło, pewnie wspominałbym ją lepiej.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-07
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/295806

Idealna propozycja dla miłośników romansów historycznych z zaskakującym zakończeniem. Gdyby było inne dodałabym jedną gwiazdkę ;)

Przeczytaj całą opinię
2017-02-10
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/295806

Zdecydowanie słabsza od poprzednich. Męczyłam się bardzo. Nigdy nie przepadałam za Wołodyjowskim, może to dlatego. Azji bardzo daleko do mego kochanego Bohuna. Tylko Baśka i Zagłoba (jak zawsze!) ratowali sytuację. Oczywiście, końcówka wzruszająca bardzo. Biedna Baśka...

Przeczytaj całą opinię
2017-01-02
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/295806

Trochę w przewrotnej kolejności czytam Trylogię, ale co tam... W sumie nawet teraz działa na pokrzepienie serc

Przeczytaj całą opinię
2016-12-09
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/295806
z 16