Przygody Sindbada żeglarza

Strony czarno-białe

Wydanie
Ridero IT Solutions, Warszawa, .
Liczba stron
200
Wymiary
148,0 × 210,0 cm
Oprawa
miękka
ISBN
9788328805002
Język
polski
więcej detali

Wszystkie wydania w oprawie miękkiej (2)

  Tytuł Wydanie Stron Cena
Przygody Sindbada żeglarza Strony czarno-białe
2018, Ridero IT Solutions
200
32,47
Przygody Sindbada żeglarza
2017, Siedmioróg
240
12,64

Kategorie

Opis książki

Wesprzyj Wolne Lektury! Wolne Lektury to projekt fundacji Nowoczesna Polska — organizacji pożytku publicznego działającej na rzecz wolności korzystania z dóbr kultury. Co roku do domeny publicznej przechodzi twórczość kolejnych autorów. Dzięki Twojemu wsparciu będziemy je mogli udostępnić wszystkim bezpłatnie. Jak możesz pomóc? Przekaż 1% podatku na rozwój Wolnych Lektur: Fundacja Nowoczesna Polska, KRS 0000070056. Szczegóły na stronie Fundacji: https://nowoczesnapolska.org.pl/.

Opinie czytelników

(brak)
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Mimo, iż jest to baśń, pozycję tę polecam także i dorosłym czytelnikom. Siedem niesamowitych przygód Sindbada Żeglarza zawiera w sobie ukryte przesłanie, odkrywa nasze pragnienia, tęsknoty oraz słabości. Wszystko jest dodatkowo okraszone dawką humoru oraz dramatyzmu. Plastyczne opisy doskonale oddziałują na wyobraźnię czytelnika, sprawiając, iż ma on wrażenie bezpośredniego uczestnictwa w rozgrywających się zdarzeniach. Warto przeczytać!

Przeczytaj całą opinię
2016-07-29
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/10510

Urocza powieść-nie powieść. W zasadzie zbiór opowiadań, z których każde poświęcone jest jednej przygodzie i można je od biedy czytać jako osobne utwory. Ale są ze sobą ściśle powiązane tematycznie i chronologicznie. Jedna z książek mojego dzieciństwa, czytana wielokrotnie. Bolesław Leśmian zabrał nas do świata Orientu. Zaczyna się w Bagdadzie, gdzie tytułowy Sindbad posiada "sto pałaców, sto ogrodów i jedną hebanową szkatułkę z zębem swego pradziadka". On to własnie (Sindbad, nie ząb), pod wpływem namowy Diabła Morskiego, wyrusza w swą pierwszą, ale wcale nie ostatnią podróż i przeżywa bajeczne przygody w magicznym świecie baśni. Napotkamy tu piękne królewny, czarnoksiężników, królów i całą masę przedziwnych, legendarnych zwierząt. Wszystko to opisane pięknym, literackim, poetyckim niemal, ale bardzo zrozumiałym i trafiającym do czytelnika językiem.

Przeczytaj całą opinię
2016-06-09
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/10510

Nienawidzę, gdy ktoś pisze, że książka jest "przepiękna". Ale ta właśnie taka jest. Cudowny, poetycki język Leśmiana, którym można napawać się dla samego jego brzmienia. Niezwykłe, fantastyczne istoty i miejsca, których jeszcze nie odwiedziliśmy w wyobraźni. Wyraziste, unikatowe postacie (może poza marynarzami, którzy zawsze są "starzy i wytrawni"), budzące naszą sympatię. Zaskakujące, głębokie spostrzeżenia, podobne do tych z "Małego Księcia" (nota bene późniejszego o trzy dekady). Lektura obowiązkowa dla małych, średnich i dużych.

Przeczytaj całą opinię
2016-04-06
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/10510

Ta książka na mojej półce od zawsze pełniła bardzo ważną rolę. Czytałam ją w życiu dwa razy. Pierwszy raz gdy byłam nastolatką, drugi raz niedawno. Ostatnie przeczytanie książki było błędem bo chyba jestem już na nią za stara i zbyt wypaczona ;-), Zdaję sobie sprawę, że to baśń. Jednakże nie mogłam przebrnąć przez głupotę bohaterów, a zwłaszcza bohaterek ;-). Niemniej jednak dla bardziej tolerancyjnych osób, a zwłaszcza dzieci, które nie mają skrzywionego spojrzenia na świat polecam. Sama fabuła jest wciągająca. Moje wydanie ilustrowała Zofia Fijałkowska i są to jedne z najpiękniejszych rysunków jakie widziałam. Dla mnie ta sama półka co Jan Marcin Szancer.

Przeczytaj całą opinię
2016-01-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/10510

Bardzo podobała mi się konstrukcja, przygody i język, że aż boję się sięgnąć po nią, by nie utraciła uroku z dzieciństwa. Moim zdaniem wypieki na twarzach gwarantowane.

Przeczytaj całą opinię
2015-10-13
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/10510

Czytalam ta ksiazke swojej corce. Posiadam inne wydanie, ktore otrzymalam na zakonczenie III klasy szkoly podstawowej. Przyznam, ze nigdy wczesniej nie czytalam tej ksiazki. Dopiero teraz, po niemal 20-latach ( jeny, ale jestem stara :P ) , zachecona przez wlasne dziecko, zatopilam sie w tej oto lekturze. Ksiazka jest bardzo ciekawa, przygody Sindbada wciagaja nie tylko tego najmlodszego czytelnika. Sindbad to odwazny, mlody czlowiek, tylko zbytnio kochliwy i nietrwaly w uczuciach :-)

Przeczytaj całą opinię
2015-09-29
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/10510

"Przygody Sindbada Żeglarza" autorstwa Bolesława Leśmiana to bardzo ciekawa przygodowa książka, oparta na wątku zaczerpniętym z "Baśni z tysiąca i jednej nocy". Pewnego razu główny bohater, Sindbad, otrzymuje list od Diabła Morskiego, w którym jest zachęcany do podróżowania po świecie. Nawet nie podejrzewa, co go czeka i po krótkim zastanowieniu się postanawia wyruszyć następnego ranka. Zawiadamia o tym swojego wuja Tarabuka, poetę od siedmiu boleści, i wsiadając na konia, jedzie do Balsory. Tam trafia na okręt... i po jakimś czasie okazuje się, że ów list jest zaklęty. Przeklęty list dostarczy mu w przyszłości wielu kłopotów, bowiem powoduje on wszelkie niedogodności w podróży, takie jak Cisza Morska, czy burza. Na jakim się nie znajdzie statku, marynarze będą nazywać go krewnym Diabła Morskiego, przez co dozna wielu niebezpiecznych, mrożących krew w żyłach przygód. A teraz kilka słów o bohaterach. Sindbad jest zaradny, ponieważ potrafi w każdej sytuacji się odnaleźć i znaleźć rozwiązanie. Należał do osób kochliwych(był związany z Piruzą, Najdroższą, Serminą, Arminą, Kaskadą, Urgelą, Stellą, chciał poślubić Chryzeidę), aż w końcu ożenił się z Arkelą. Wuj Tarabuk pisał wiersze, ale nie znał się na ortografii i popełniał błędy w każdym, nawet najłatwiejszym słowie. Zanim poślubił Barabakasentorynę, dążył do uwiecznienia swoich dzieł, m. in. kazał tysiącowi dziewczyn nauczyć się na pamięć po dziesięć jego wierszy i codziennie zbierał wszystkie w jednym miejscu, żeby je recytowały w szalonym tempie oraz po tym, jak uciekły, zatrudnił Chińczyka, który wytatuował mu na całym ciele jego wiersze. Dzięki małżeństwu z Barabakasentoryną, zmazał je wszystkie, a każdy świeżo napisany(już na papierze)oddaje jej, by mogła go podrzeć, ponieważ jak to on ujął: "Prawdziwy poeta wszystko może przezwyciężyć prócz miłości!". Mogłabym jeszcze wymieniać i wymieniać inne postaci, które tutaj występują, ale dam Wam możliwość do samodzielnego zapoznania się z nimi. :) Dodam tylko, że tę powieść cechuje bajeczny klimat, wielowątkowość oraz to, że jest w niej dużo postaci. Z tego względu polecam ją wszystkim miłośnikom przygodowej literatury. ;)

Przeczytaj całą opinię
2015-07-23
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/10510

Cudowna bajka! Najlepsze było wydanie z ilustracjami Szancera! Wstyd nie przeczytać swoim dzieciom!

Przeczytaj całą opinię
2015-04-07
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/10510

Książka raczej ciekawa. Rozśmiesz mnie wuj Tarabuk, a podróże Sindbada są doprawdy fascynujące.

Przeczytaj całą opinię
2014-10-20
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/10510

Przecudnej urody treść - wciąż żywa, skrząca humorem, wciągająca historia Sindbada, jego wuja Tarabuka, Diabła Morskiego, wierszy, morza, ptaka, pięknych księżniczek, złych czarodziejów... Czego tam nie ma... Cudna. I wciąż bawi. Rewelacyjnie się sprawdziła do wspólnego czytania z pociechami.Niewiele jest takich ponadczasowych pozycji.

Przeczytaj całą opinię
2014-10-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/10510
z 3