Stinger Żądło namiętności

Wydanie
Helion, .
Liczba stron
408
Wymiary
14,0 × 21,0 cm
Oprawa
Miękka
ISBN
9788328320239
Waga
0,38 kg
Język
polski
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Los czasem płata figle... Kto powiedział, że konferencje branżowe muszą być nudne? Nawet jeśli tak bywa, to na pewno nie w Las Vegas, mieście, w którym wszystko może się zdarzyć. To właśnie tam pewna poważna młoda osoba, Grace Hamilton, uczestnicząca w Międzynarodowym Zjeździe Studentów Prawa, poznaje Carsona Stingera, aktora z branży erotycznej, z którym spędza kilka upojnych chwil. Ale cóż może na dłużej połączyć dwoje tak odmiennych ludzi, mających całkowicie inne poglądy na świat i życie? Grace to dziewczyna, która uparcie dąży do realizacji swoich celów, a Carson żyje z dnia na dzień i na niczym szczególnie mu nie zależy. Oboje doskonale wiedzą, że ich drogi skrzyżowały się tylko na chwilę... A jednak nie potrafią o sobie zapomnieć. Kiedy szczęśliwym zrządzeniem losu wpadają na siebie ponownie, nie mogą odrzucić tej szansy. Zwłaszcza że w międzyczasie oboje nieco dojrzeli, a Stinger porzucił branżę porno na rzecz służby w armii USA. Romans pięknej pani prokurator i przystojnego komandosa nie przypomina sielanki, ale czy życie bez emocji jest ciekawe?

Opinie czytelników

(brak)
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

erotyk ;) romasidło ;) zaskakujące wartkie akcje docelowo fajnie sie czyta:)

Przeczytaj całą opinię
2017-04-21
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/293662

To opowieść o miłości i porządaniu, o tęsknocie i o tym że prawdziwa miłość nie zna granic ani poczucia czasu.. Mloda studentka prawa przyjedża do Las Vegas na zjazd absolwentów prawa. On przyjeżdza na konferencje branży erotycznej.. Czy mimo tych rożnic które tak bardzo ich dzielą miłość przetrwa? Jeżeli chcesz się przekonać musisz przeczytać te książkę.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-20
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/293662

Książka ta mnie zaskoczyła.Mniej więcej wiedziałam czego się spodziewać po książce opatrzonej tak sugestywnym tytułem,niemniej jednak zaskoczona byłam.I to nie specjalnie pozytywni.Przynajmniej początkowo...Początek książki jest dość nudny.Przykładna studentka prawa podczas wyjazdu na konferencję prawniczą wpada nieoczekiwanie na uczestnika zupełnie odmiennej stylowo konferencji,mianowicie na"Carsona Srtingera,aktora heteroseksualnego" jak czyta na jego wizytówce,który uczestniczy w konferencji prezentującej przemysł erotyczno-pornograficzny.Grace nie jest specjalnie zachwycona poznanym mężczyzna,postrzega go właściwie tylko przez pryzmat wykonywanego przez niego "zawodu",jednak dość szybko sie to zmienia.Awaria windy bardzo w tym pomaga.Grace i Carson postanawiają wspólnie spędzić najbliższy weekend,w łóżku oczywiście.No,głównie w łóżku...powiem że nie zachwyciła mnie ta część książki,scena za sceną,jej głośne jęki,na przemian z jego odgłosami,jej krzyki,kontra jego pomrukiwania,jej głośne odloty na przemian z jego spełnieniem...No ileż można...Zastanawiałam się,jak długo jeszcze autorka będzie tak przynudzać...W sumie niewiele więcej się działo.Po weekendzie jednak następuje rozstanie i jest to punkt zwrotny książki.Bohaterowie postanawiają zmienić swoje życie.Dla siebie nawzajem stają się katalizatorem zmian ich życia.U Grace nie jest to bardzo duża zmiana ,jedynie fakt,że zmieniła swoja specjalizację( z prawa korporacyjnego przerzuciła się na prawo karne),to Stinger uświadomił jej że powinna spełniać swoje marzenia,a nie realizować oczekiwania innych.U Carsona przemiana jest dużo bardziej widoczna.Chłopak porzuca karierę aktora porno i zaciąga się do wojska,zostając w końcu komandosem...Mija pięć lat i bohaterowie ponownie sie spotykają.Przypadkiem.Ona jest prokuratorem oskarżającym w swojej pierwszej sprawie o morderstwo,on jednym ze świadków...I tu właściwie rozpoczyna się zupełnie inna odsłona ich historii.Powiem ,że byłam zaskoczona i tutaj juz bardzo pozytywnie.Poukładana do bólu pani prokurator alias Jaskierek kontra eks komandos,będący wcześniej Aktorem Heteroseksualnym to historia pełna zmysłowości,pikanterii ,dylematów i ważnych wątków poruszanych w tej książce.handel żywym towarem,brak wysokiej samooceny,trauma z dzieciństwa to tylko niektóre z nich.Książka pełna jest opisów emocji ,które targają bohaterami.Dzięki podzielonej między bohaterów narracji poznajemy uczucia każdej ze stron.Rozpisanie akcji na lata dodaje fabule wiarygodności.Bohaterowie budzą sympatię, ciekawią, a relacje między nimi - intrygują. Mimo kiepskiego początku ,ksiązka mnie jednak zaciekawiła.Przeczytałam ją z dużą przyjemnością.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/293662

Grace Hamilton właśnie przybyła do Las Vegas, aby wziąć udział w konferencji prawniczej. Jakież było jej zaskoczenie, gdy zauważyła, iż tuż obok odbywał się zjazd… fanów porno, a co więcej w recepcji wpada na Carsona Stingera… aktora erotycznego. Złośliwego, frustrującego i… irytująco atrakcyjnego. Na początku nie może znieść jego towarzystwa, ale wspólne godziny w ciasnej przestrzeni windy, która się zacięła zmieniają wszystko – a przyjemniej to, że Grace pragnie spędzić z nim weekend. Tylko kilka dni, a później o nim zapomni. Kilka dni, które zmienią wszystko… W powieści Mii Sheridan mamy narrację naprzemienną pierwszoosobową, która w takich książkach nie jest niczym nowym, ale autora zdecydowała się podzielić treść na trzy części – każda z nich miała inny wydźwięk i klimat. Pierwsza była dość intensywna, pełna uniesień i emocji. Były to najsłabsze rozdziały, przepełnione scenami erotycznymi, ale z drugiej strony właśnie ta część dała nam wgląd w myśli bohaterów. Poznaliśmy ich pragnienia, przeszłość oraz nadzieję na przyszłość. W drugiej akcja widocznie się uspokaja - jest bardziej melancholijna. Bohaterowie skupiają się na swoich celach czy marzeniach i próbują je realizować. Natomiast trzecia część była wielkim zaskoczeniem, gdyż pojawił się w niej niewielki, ale ciekawy wątek kryminalny. Ostatnie rozdziały były pełne napięcia, wyczekiwania. Samego zakończenia nie mogę określić zaskakującym, wszystko na niebie i ziemi wskazywało, jak ta historia się zakończy, ale sam środek powieści był szalenie nietypowy i przełamał wszelkie stereotypy. Grace to kobieta, która ma zaplanowane całe życie. Nic nie pozostawia przypadkowi. Mąż? Dzieci? Ona wie co, gdzie, jak i kiedy. Od zawsze skupiała się na nauce i nie pozwalała sobie na imprezowanie. Uporządkowany świat dawał jej stabilizacje i bezpieczeństwo. Carson jest jej odwrotnością – pewny siebie, arogancki, impertynencki, czerpiący z życia garściami. Jak się okazało przeciwieństwa się przyciągają. W swoim towarzystwie czują się swobodnie, jak przy nikim innym, mogliby rozmawiać godzinami. Nie spodziewali się, że tak krótka znajomość otworzy im oczy i ukarze ich dotychczasowe życie w całkiem innym świetle… Wątek romantyczny w tej powieści jest genialny, nietuzinkowy i szalenie uzależniający. Na początku sądziłam, że ta historia będzie płytka, nastawiona na cielesność – niewątpliwie zawód Carsona wprowadził mnie w błąd, ale nic bardziej mylnego. Uczucie, które połączyło tę dwójkę było piękne – pełne uniesień i namiętności, ale również przepełnione czułością i wrażliwością. Jeśli nie chcenie sobie zdradzić za wiele, to lepiej nie czytajcie jej opisu, gdyż zdradza on ponad połowę powieści. Nie ogarniam, jak można było wyjawić tak wiele. Na szczęście ja go nie czytałam i czerpałam czystą przyjemność podczas śledzenia losów Carsona i Grace. Miłość uczy i uświadamia. Otwiera drzwi, które wydają się być zamknięte. Carson pokazał Grace, że życie nie musi być kalkulacją, a spontaniczność i życie chwilą nie jest czymś złym. Kiedy nie zaryzykujemy, nie będziemy wiedzieli ile straciliśmy. Świat stoi otworem i wystarczy wyciągnąć rękę. Natomiast Carson sądził, że jest otwarty na wszystko i wszystkich dookoła, ale przy Grace przekonał się, że pragnie od życia czegoś innego, że ma do zaoferowania więcej niż tylko ciało. Los bywa przewrotny, jedna chwila, jedna osoba może zmienić wszystko. Autorka zwraca też uwagę na uprzedzenia oraz to, że pierwsze wrażenie nie zawsze jest trafne. A czasami odwrócenie się czy zignorowanie kogoś, może okazać się brzemienne w skutkach. Głębokie, szczere uczucia mogą przezwyciężyć wszystko, wystarczy tylko trwać i się nie poddawać.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-23
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/293662

Świetnie się czytało, ale kilka miesięcy później już nawet nie bardzo wiem o czym to było. Książka dobra dla relaksu i zabicia czasu.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-09
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/293662

Jestem niesamowicie zaskoczona tą powieścią. Z początku źle do niej podeszłam. Zobaczyłam w niej tylko sam erotyczny początek… znudzona ciągłymi oh’ami i ah’ami odłożyłam ją, aż w końcu przekonałam się by zacząć ją jeszcze raz i jakże się myliłam swoją początkową oceną. Zwracam honor autorce i kłaniam się, bo ta pozycja jest bardzo dobra! To był jakiś cud, że Carson i Grace się spotkali, to była piękna metamorfoza i mocne postanowienie aby osiągnąć sukces. Ta książka pokazała mi coś bardzo ważnego… mianowicie, nie ważne kim jesteś ani co robisz, jeżeli podejmiesz jakiś cel – dąż do niego, nieważne jak bardzo będziesz chciał się poddać po drodze – walcz i przyj na przód. Piękny cytat, który podsumuje całość, którą polecam. „Najważniejsze jest to, ile serca w coś wkładasz i czy dajesz z siebie wszystko nie dlatego, że ktoś cię potem za to pochwali, ale wręcz przeciwnie, dlatego że nikt cię nigdy nie chwali i twój sukces nie na tym polega.”

Przeczytaj całą opinię
2017-03-03
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/293662

Za każdym razem gdy widzę wschód słońca myślę o tej książce. Uwielbiam książki Mii Sheridan a ta należy do moich ulubionych. Zachwyciła mnie historia Grace i Carsona. On aktor porno i ona studentka prawa. Dwa odmienne charaktery. Łączy ich pożądanie, które zmienia się w uczucie. Niestety czas im nie sprzyja i muszą nie rozstać. Spotykają się po latach i ... Polecam serdecznie

Przeczytaj całą opinię
2017-02-12
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/293662

Polubiłam autorke, gdy przeczytałam "Bez słów" stwierdzilam, ze poczytam jej wiecej ksiażek bo moze stac sie moja ulubioną pisarką. Niestety zawiodłam sie. Przez pierwsze sto stron książki wręcz zmuszałam sie, żeby ją czytać. Gdy para sie rozstała ksiazka zaczela zyc.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-05
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/293662

Po prostu nie mogłam się oderwać. To moja pierwsza styczność z książkami tej autorki, ale cieszę się że spróbowałam. Bardzo wciągająca, fajny zwrot akcji. Bardzo dobrze się czyta.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-05
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/293662

Przeczytałam tę książkę jednym tchem. Spodobało mi się to, jak autorka najpierw szokuje czytelnika, a potem spokojnie przestawia go na spokojniejsze tory. Daje mu teraz czas na oswojenie się z tym, co wydarzyło się w części pierwszej i przybliża nam charaktery postaci.Wciąga i to bardzo – kiedy zaczynamy czytać, to nie chcemy kończyć,relacje pomiędzy postaciami intrygują i niezmiernie ciekawią. Mia Sheridan trafia na listę moich ulubionych autorów, a ja już przymierzam się do przeczytania innych jej książek.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-04
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/293662
z 16