Wojna futbolowa

Wydanie
Czytelnik, Warszawa, .
Liczba stron
264
Wymiary
13,0 × 20,5 cm
Oprawa
Twarda
Język
polski
więcej detali

Wszystkie wydania w oprawie twardej (2)

  Tytuł Wydanie Stron Cena
Wojna futbolowa
2016, Czytelnik
264
29,83
Wojna futbolowa
2015, Czytelnik
264

Pokaż też wydania niedostępne (1)

Kategorie

Opis książki

Wznowienie głośnej książki z 1978 roku. Tytułowa Wojna futbolowa to konflikt zbrojny między Hondurasem a Salwadorem w 1969 r., którego początkiem był mecz piłki nożnej reprezentacji tych małych republik Ameryki Środkowej. Sceneria książki zmienia się jak w kalejdoskopie: Luanda, Tanganika, Algieria, Azja Mniejsza to kolejne etapy reporterskiej podróży Kapuścińskiego, w którą wpisał dyskretnie interesujące wątki autobiograficzne. „W Ameryce Łacińskiej sposób odbierania futbolu jest szaleństwem. Ludzie popełniają samobójstwa po przegranym meczu, z tego samego powodu do więzienia idą całe drużyny. Chodziło mi o to, żeby pokazać ten inny wymiar, ten szerszy wymiar tego czym jest futbol i do czego może doprowadzić emocja futbolowa. W tym wypadku właśnie do wojny.”

Opinie czytelników

(brak)
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Wojna futbolowa opowiada o konflikcie zbrojnym, który wybuchł pomiędzy Salwadorem i Hondurasem w 1969 roku. Oba kraje na sto godzin znalazły się na pierwszych stronach gazet całego cywilizowanego świata i wszyscy chcieli wiedzieć co też doprowadziło do rozlewu krwi w wyniku, którego życie straciło prawie 2 tysiące osób. Wersja romantyczna mówi o przegranym meczu piłkarskim, samobójstwie młodej dziewczyny i zdesperowanym, dumnym narodzie, który szuka sprawiedliwości. W rzeczywistości jednak wojny niewiele mają wspólnego z romantyzmem, a tło owego zatargu wyglądało zupełnie inaczej. W końcu jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Nie ulega jednak wątpliwości, że ów nieszczęsny mecz został skrzętnie wykorzystany jako punkt zapalny. Wojnę futbolową polecam gorąco nie tylko fanom reportażu, nie tylko miłośnikom historii i nie tylko entuzjastom podróży. Polecam ją każdemu, kto chce spojrzeć na świat nieco inaczej, kto ma w sobie ciekawość i pasję, kto chce śmiać się i płakać, a przede wszystkim spróbować poznać i zrozumieć drugiego człowieka. Cała recenzja: http://okiemfilmoholika.pl/ksiazki/wojna-futbolowa-kapuscinski/

Przeczytaj całą opinię
2017-04-05
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/32238

Fascynuje mnie w Kapuścińskim ta umiejętność syntezy, spojrzenia z boku i mądrej oceny. Za dużo w tej książce skakania po różnych krajach. Według mnie ta książka powinna być np. tylko o Afryce lub o Ameryce Ale uwielbiam Kapuścińskiego za tą wszechstronność, odwagę i mądrość

Przeczytaj całą opinię
2017-01-08
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/32238

Po przeczytaniu tej książki jestem nią wprost zachwycony. Autor opisał wszystkie swoje przeżycia w sposób jasny, zrozumiały i przyjemny dla czytelnika. Jego swobodny styl pisania zaowocował tym, że wczułem się we wszystkie opisane sytuacje. Mogę stwierdzić też, że książka ta, na pewno da nam wiedzę na temat otaczającego nas świata i tego jakie realia panowały w latach 60-tych i 70-tych ubiegłego wieku. Podsumowując: z całego serca polecam wszystkim, zapoznanie się z książką „Wojna Futbolowa", ponieważ po jej przeczytaniu będziemy mieli szerszy obraz tego co działo się na świecie kiedyś i dzisiaj. Kapuściński wzbudził we mnie miłość do reportaży...

Przeczytaj całą opinię
2016-12-23
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/32238

Początkowo konstrukcja książki była dla mnie niejasna. Polecam szczególnie reportaże o wojnie futbolowej oraz Afrykanerach. Bardzo ciekawą częścią książki są "fragmenty książki, która nigdy nie powstała".

Przeczytaj całą opinię
2016-12-13
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/32238

Ponieważ nie wiem, co w tej książce jest prawdą a co wymysłem autora, trudno mi wystawić wyższą ocenę. A futbol był tylko pretekstem do wojny Hondurasu z Salwadorem.

Przeczytaj całą opinię
2016-12-06
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/32238

Książkę pt. „Wojna futbolowa” napisał Ryszard Kapuściński. Jest to zbiór różnych reportaży z Ameryki i Afryki pozbieranych w całość przez autora, co ciekawe, pod presją ze strony wydawnictwa. Tytułowa wojna futbolowa została przedstawiona jako konflikt pomiędzy Hondurasem i Salwadorem w czasie eliminacji do Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Meksyku 1970 roku. Rywalizacja tych krajów przerodziła w wyniku nieszczęśliwych wydarzeń w wojnę. W czasie 100 godzin wali zginęło ok. 6 tys. osób, wiele tys. zostaje rannych, a także kilkanaście tys. traci dach nad głową. Czytając ten reportaż, możemy uświadomić sobie, jak futbol był postrzegany w Ameryce Łacińskiej. Dla tamtych mieszkańców był to nie tylko sport, ale także część kultury, sposób do rozwiązywania konfliktów. Kapuściński nie zatrzymuje swojego reportażu na samej relacji z przebiegu wojny. Stara się również pokazać podłożę i kulturę tamtego świata. W Ameryce Łacińskiej sposób odbierania futbolu jest szaleństwem. Ludzie po przegranym meczu są zdolni do samobójstw, a całe drużyny mogą pójść za to do więzienia. Właśnie tak oddaną realnością Kapuściński zachwyca czytelnika, pokazując, do czego mogą prowadzić emocje sportowe. „Wojna futbolowa” ukazuje reportaże z najrozmaitszych miejsc. Większość poświęcona jest Afryce - „domu” i miejscu pracy Kapuścińskiego. Właśnie z Afryki relacjonował on najważniejsze wydarzenia. Wszystkie reportaże stoją na wysokim poziomie, lecz nie sposób wszystkich zrecenzować. Jednym z wielu, godny uwagi jest reportaż o sytuacji Nigerii w 1966 roku. Doszło tam do masowych wystąpień ludności, krwawych, bezwzględnych i niesprawiedliwych, byle obalić przeciwnika, a później zdobyć władzę. Tenże reportaż to książka dla ciekawych. Znajdują się tutaj obiektywne relacje z Afryki oraz inne teksty, w których aktywnie uczestniczył autor. Zaznacza on wiele ważnych problemów występujących na Czarnym Lądzie. Kontynent ten jest, niestety, najuboższy. Wielu ludzi jest niewyedukowanych i m.in. przez to ogromna liczba społeczeństwa umiera na AIDS. Wojna futbolowa pozwala spojrzeć na świat z innej perspektywy i docenić to, co mamy. Warto wiedzieć, że zawsze może być gorzej niż jest. „Wojna futbolowa” w bardzo barwny sposób ukazuje nam rodzącą się niepodległość krajów afrykańskich oraz burzliwe kształtowanie się ich chwiejnej, bo opartej na korupcji i przemocy państwowości. Czytając książkę Kapuścińskiego, stajemy się również świadkami podróży na Kaukaz, wojny domowej w Angoli oraz wielu innych wydarzeń opisanych w sposób, który z pewnością wywrze pozytywne emocje na czytelniku. Książka jest warta przeczytania także dlatego, że ukazuje nam kulisy pracy reportera sprzed kilkudziesięciu lat, z czasów, gdy jedynym środkiem przekazywania informacji na odległość była maszyna zwana dalekopisem, co tylko podkreśla jak trudny, ale i pełen przygód był ten zawód. Pozdrawiam nauczycielkę od j. polskiego JW :) Tekst został sprawdzony pod kątem błędów przez profesjonalny program. Interpunkcja, ortografia, styl, logika - wszystko w jak najlepszym porządku.

Przeczytaj całą opinię
2016-12-06
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/32238

Jak tutaj nie cenić Kapuścińskiego za jego trafne i fantastyczne spostrzeżenia. Fragment mówiący o biurku powalił mnie prostotą rozumowania. Polecam

Przeczytaj całą opinię
2016-11-24
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/32238

Powinnam dodać do kategorii "ponownie przeczytane", ale nie będę mnożyć kategorii. Ameryka Łacińska w ogniu. Afryka postkolonialna. Pan Kapuściński żył w ciekawych czasach. Temat tym bardziej aktualny, że dziś widzimy skutki tamtych działań. Imigranci, uciekinierzy, ludzie szukający pomocy albo po prostu łatwego i przyjemnego życia. Dziś by nam się przydała znajomość tamtych spraw spisana dobrym reporterskim okiem. Ale.. no właśnie ale... nie jestem przekonana że Autor był takim reporterem z prawdziwego zdarzenia. Mam wrażenie, że fikcja i prawda to u Niego jedna strona tej samej rzeczywistości.Gdzieś tam uwikłany w ustrój który przeminął. Czy dlatego czytało mi się go inaczej bo znam jego życiorys, uwikłania, skandale? Możliwe. Ale tez dostrzegam coś czego wcześniej nie widziałam. Jakąś taką wyższość białej rasy. Rasizm, chociaż nie widoczny na pierwszy rzut oka. Opowieść jest płaska. Jest w większości opowieścią bohatera. Niby obserwacja codziennej wojny, miejscami nie przeczę ciekawa, ale jednak oczekiwałbym po reporterze wojennym więcej. Konkludując. Nie podobała mi się, ale cieszę się, że do niej wróciłam i mimo moich wrażeń namawiam o przeczytanie i wyrobienie sobie własnych. Mnie wystarczy.

Przeczytaj całą opinię
2016-10-13
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/32238

Po latach przeczytałam tę książkę ponownie, wywarła na mnie podobnie duże wrażenie jak przed 7 laty, obraz świata w niej ukazany to piorunująca mozaika kultur, obrazów, wydarzeń, które łączy jedno- Człowiek.

Przeczytaj całą opinię
2016-09-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/32238

zbiór migawek z afryki i ameryki południowej czasu zimnej wojny, polecam mocno

Przeczytaj całą opinię
2016-08-30
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/32238
z 6