Wyspa skarbów

Strony czarno-białe

Wydanie
Ridero IT Solutions, Warszawa, .
Liczba stron
232
Wymiary
148,0 × 210,0 cm
Oprawa
miękka
ISBN
9788328809567
Język
polski
więcej detali

Wszystkie wydania w oprawie miękkiej (4)

  Tytuł Wydanie Stron Cena
Wyspa skarbów Strony czarno-białe
2018, Ridero IT Solutions
232
36,00
Wyspa skarbów
2014, Greg
191
8,59
Wyspa skarbów
2012, Zielona Sowa
336
Wyspa Skarbów
2001, Siedmioróg
128

Pokaż też wydania niedostępne (2)

Kategorie

Opis książki

Wesprzyj Wolne Lektury! Wolne Lektury to projekt fundacji Nowoczesna Polska — organizacji pożytku publicznego działającej na rzecz wolności korzystania z dóbr kultury. Co roku do domeny publicznej przechodzi twórczość kolejnych autorów. Dzięki Twojemu wsparciu będziemy je mogli udostępnić wszystkim bezpłatnie. Jak możesz pomóc? Przekaż 1% podatku na rozwój Wolnych Lektur: Fundacja Nowoczesna Polska, KRS 0000070056. Szczegóły na stronie Fundacji: https://nowoczesnapolska.org.pl/.

Opinie czytelników

(5)
1 ocena, w tym
88 opinii
5
15
4
43
3
22
2
4
1
4
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Jeśli ktoś chce się wynudzić na śmierć to polecam!

Przeczytaj całą opinię
2017-04-29
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/214715

super

Piekne wydanie godne polecenia. Mam inne ksiazki z tej serii i rowniez sa fantastyczne.

Przeczytaj całą opinię
2014-05-07
źródło: http://www.empik.com/p1064416381,ksiazka-p

"Wyspa skarbów" (ang. Treasure Island) to powieść przygodowa autorstwa szkockiego pisarza Roberta Louisa Stevensona opowiadająca o losach piratów, poszukujących ukrytego skarbu. Po raz pierwszy wydano ją w całości w roku 1883, natomiast w latach 1881–1882 ukazywała się w odcinkach w czasopiśmie dla dzieci "Young Folks". Robert Louis Stevenson wpadł na pomysł napisania Wyspy skarbów, kiedy dla zabawy narysował swojemu dwunastoletniemu przybranemu synowi Lloydowi Osbourne'owi mapę i jednocześnie wymyślił objaśniającą ją historyjkę o piratach. Następnie zaczął sukcesywnie pisać przygodową opowieść, która ukazywała się w odcinkach w periodyku dla dzieci. Powieść była kilkanaście razy ekranizowana. Bohaterem książki jest Jim Hawkins, chłopak, który pracuje w tawernie "Admiral Benbow". Traf sprawia, że bierze on udział w wyprawie poszukującej – na podstawie tajemniczej mapy – skarbu legendarnego kapitana piratów Flinta. Nikt się jednak nie spodziewa, że wśród załogi statku znajdą się dawni towarzysze Flinta, którzy pragną odzyskać utracone łupy. W końcu okazuje się, że skarb tajemniczo zniknął... Jest jednak ktoś, kto wie, gdzie się podział. To z tej ogromnie popularnej swego czasu książki pochodzi większość znanych dzisiaj wyobrażeń i mitów o piratach, w tym modelowa chyba postać pirata – Długiego Johna Silvera (kucharza okrętowego) z drewnianą nogą, a także tzw. "czarna plama" i nie mniej sławna piosenka o "Umrzyka Skrzyni". Jej znany refren brzmiał: Piętnastu chłopa na "Umrzyka Skrzyni" Jo ho ho! I butelka rumu. Piją na umór! Resztę czart uczyni! Jo ho ho! I butelka rumu. Klasyczna powieść przygodowa o losach piratów poszukujących ukrytego skarbu. Ta książka to po prostu klasyka, którą trzeba znać, obowiązkowa dla fanów przygód, piratów i zakopanych skrzyń. Publikacja stała się wzorcem dla współczesnych filmów i książek o morskich rabusiach. Wyspa skarbów to nie tylko książka o piratach, także o tajemnej wyspie, na której ukryty jest skarb. Jest zakamuflowany pirat John Silver, jest młody Jim Hawkins, który dopiero uczy się życia. Zdecydowanie jest niesamowita przygoda, która wciąga do lektury młodych czytelników po dziś dzień. PLUSY + Barwny język i styl + Jasny i zrozumiały język + Lekko się czyta + Pirackie słownictwo + Ciekawa i wciągająca fabuła + Powieść o piratach, morzu i skarbach + Humor + Akcja + Nieoczekiwane zwroty akcji + Młodzieżowy charakter powieści + Piraci na pierwszym planie + Książka młodzieżowa, adresowana do młodego pokolenia MINUSY Brak Serdecznie polecam wszystkim miłośnikom przygód morskich i opowieści o skarbach oraz piratach!!! Miłej lektury! :) :) :)

Przeczytaj całą opinię
2017-04-01
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/214715

Najwyraźniej nie jestem małym chłopcem, bo książka mi się nie spodobała. Postacie wydawały mi się niewiarygodne — dorośli, którzy nie potrafią utrzymać języka za zębami nawet w tak ważnej i mocno wymagającej dyskrecji sprawie jak wyprawa po skarb, dzieciak wyczyniający najróżniejsze głupoty, które zwykle okazują się mieć nieoczekiwanie pożądane skutki... Piraci przerysowani. Fabuła naciągana. Więcej marudzenia tutaj: http://finklaczyta.blogspot.com/2017/02/wyspa-skarbow-dla-chopcow.html

Przeczytaj całą opinię
2017-02-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/214715

"Piętnastu chłopów na Umrzyka Skrzyni Jo-ho-ho! i butelka rumu!" R.L. Stevenson zachwyca. Stworzył wspaniałą opowieść i wykreował nieśmiertelnych bohaterów z Długim Johnem Silverem i jego papugą Kapitanem Flintem na czele! Obraz kuternogi, zawadiaki i bezlitosnego pirata już na zawsze będzie miał jego twarz. Narrator Jim, także jest doskonały pod każdym względem. Ten pamiętnik pokładowy to jedna z najlepszych przygodowych książek jakie czytałam. Mam to szczęście, że posiadam ponad tekst i wyśmienite wydanie "Wyspy Skarbów", które zobrazował Pierre Joubert! Przewracać takie karty to sama przyjemność! 8/10

Przeczytaj całą opinię
2017-02-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/214715

Ten tekst w dzieciństwie był swego rodzaju ikoną, budził spore emocje w dziecięcej wyobraźni, rozpalał rządną przygód fantazję, przez to ociekał wyjątkowością. Obecnie przebijam się przez jego strony ze swego rodzaju wysiłkiem, brakuje mi mrocznej natury człowieka w ukazywanych wydarzeniach. Jednak ze względu na swego rodzaju sentyment, czytałem dalej. Nie mogę pozbyć się refleksji, że ktoś tu się zestarzał, niech będzie, że ja. Chcę wierzyć, że kolejne pokolenia będą poszukiwać skarbu z większą zaciętością niż zasięgu w telefonie.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-21
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/214715

W szczenięcych (Jima) latach byłam książką zafascynowana, a teraz, no cóż, trochę czaru prysło. Za mało przygody w przygodzie, rusza żwawiej dopiero w momencie odnalezienia mapy. Trochę honoru, więcej gorzałki, rumu i talary. Najciekawsza postać Długi John Silver z gadającą papugą na ramieniu.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-12
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/214715

Na początku od razu chce się czytać dalej. Masz ochotę wiedzieć, co się dzieje dalej, czy na pewno on jest podejrzany i jak skończy się ta przygoda. Historia, mimo że jak większość nabiera tempa po roździalę, jest interesująca już wcześniej. Jedynie później, tak już prawie pod koniec, odechciewa się czytać. Po prostu,

Przeczytaj całą opinię
2016-11-19
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/214715

Któż nigdy nie śnił, jako dziecko, by zostać STRRRRRRRRASZLIWYM PIRRRRRRATEM (Arrrrrrrrrrrrr!) i uprawiać korsarstwo na morzach i oceanach (arrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!) i być kulawym i z papugą i jednym okiem (arrrrrrrrrrrrr)? No dobra, może z tym byciem kulawym i brakiem oka przesadziłam, ale pirat z papugą i słynne "arrrrrrrrrrrrr" to chyba wszyscy znamy ;) I nie za sprawą "Piratów z Karaibów" i absolutnie genialnej roli Deepa jako wiecznie pijanego kapitana, ale właśnie... z "Wyspy Skarbów", do której radośnie się dorwałam i zagłębiłam w dzisiejsze przedpołudnie. Bohaterem tej dość cieniutkiej książeczki jest Jim Hawkins, chłopak, który pracuje w tawernie "Admiral Benbow" i zdecydowanie chciałby wieść nieco inny żywot. Traf sprawia, że bierze on udział w wyprawie poszukującej – na podstawie tajemniczej mapy – skarbu legendarnego kapitana piratów Flinta. Nikt się jednak nie spodziewa, że wśród załogi statku znajdą się dawni towarzysze Flinta, którzy pragną odzyskać utracone łupy. W końcu okazuje się, że skarb tajemniczo zniknął... Jest jednak ktoś, kto wie, gdzie się podział... Tak, to właśnie taka, pokrótce opisana fabuła. Szybka, przyjemna, krótka, momentami nawet infantylna, z bardzo przewidywalnym happy endem. Ale nie przeszkadzało mi to na kilka godzin zanurzyć się w ten fantastyczny świat, poczuć się przez chwilę jednym z członków załogi... i nie mieć przy tym choroby morskiej! Na tych niespełna 200 stronach zawarto esencję powieści przygodowej dla młodzieży - nie jest to wielki problem, że ta "młodzież" już dawno wyrosła z takich przygodówek, że pewne aspekty były nieprawdopodobne. Czytanie "Wyspy Skarbów" dało mi sporo frajdy i przyjemności, której nie znajduje się zwykle we współczesnych książkach przygodowych. Przyjaźń, przygoda, pościg, piraci, przekleństwa, doświadczenia... świetny tygiel, który rozbudza wyobraźnię i sprawia, że gdy zamykamy książkę, zdumieni się rozglądamy i... że co, że już? Ehhh... To z tej zresztą, ogromnie popularnej swego czasu książki, pochodzi większość znanych dzisiaj wyobrażeń i mitów o piratach, w tym modelowa chyba najbardziej znana postać pirata – Długiego Johna Silvera (kucharza okrętowego) z drewnianą nogą, a także tzw. "czarna plama" i nie mniej sławna piosenka o "Umrzyka Skrzyni". Jej znany refren brzmiał: Piętnastu chłopa na "Umrzyka Skrzyni" Jo ho ho! I butelka rumu. Piją na umór! Resztę czart uczyni! Jo ho ho! I butelka rumu... //Opinia do przeczytania również na: http://kaginbooks.blogspot.com/2016/10/wyspa-skarbow-robert-louis-stevenson.html

Przeczytaj całą opinię
2016-10-26
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/214715

Postanowiłem sobie odświeżyć książkę z dzieciństwa, po latach nie zrobiła może wielkiego wrażenia, ale dość szybko się czytało, na 2 dni. Jest to klasyczna powieść o piratach i poszukiwaniu skarbu, ma swoje momenty, ale pisana jest trochę topornym stylem, wszystko jest zbyt ogólnikowe i nie wzbudza większych emocji. Także z nudów można sięgnąć jak ktoś lubi przygodowe książki, ale myślę , że to typowo średnia półka.

Przeczytaj całą opinię
2016-10-21
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/214715
z 9